Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2396

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 
.

Kontrybucja starożytnych Rzymian na rzecz fizyki jądrowej. 

Są pewne zjawiska w fizyce jądrowej, które badać można po maksymalnym wygaszeniu promieniowania jonizującego docierającego z zewnątrz. Mówimy, przy maksymalnym wygaszeniu tła. Trudność jednak w tym, że promieniowanie jest wszechobecne. Oprócz ciągłego deszczu promieniowania kosmicznego, mamy tło pochodzące z naturalnych pierwiastków promieniotwórczych (np. uranu, radonu, toru, polonu, i in) oraz promieniotwórczych izotopów pierwiastków nie radioaktywnych (węgiel 14C, potas 40K i in). A w naszych czasach doszła olbrzymia ilość sztucznych izotopów promieniotwórczych powstałych w wyniku eksplozji atomowych i wadliwych obiektów czy urządzeń przemysłowych (chodzi o cez-137, cer-144, stront-92, jod-191 i inne) rozprowadzanych w całej biosferze jako tzw opad radioaktywny. Przed promieniowaniem radioaktywnym można się osłonić odpowiednimi ekranami czy ścianami. Najskuteczniejsze się ekrany z metali o wysokiej liczbie atomowej i wysokiej gęstości właściwej. Najlepszy jest ołów, czasem wystarczy żelazo czy inne metale. Rzecz jednak w tym, że wszystek ołów obecnie otrzymywany, a także inne metale, są zanieczyszczone pierwiastkami promieniotwórczymi, wprawdzie o minimalnym stężeniu chemicznym, ale dostatecznie wysokiej zawartości by uniemożliwić badanie pewnych procesów jądrowych. 
Z pomocą przychodzi czasem złom starych statków z żelaznymi kadłubami, produkowanymi jeszcze przez izotopowym potopem. Najlepszy jest jednak ołów nie zawierający pierwiastków promieniotwórczych. Tylko skąd go brać. I tu z pomocą przychodzą ... starożytni Rzymianie. Chętnie posługiwali się ołowiem w życiu codziennym (naczynia, wodociągi), co okazało się tragiczne na długą metę, ale też używali ołowiane cegły jako balast statków. 
Oczywiście cegły przez nich używane były radioaktywne za ich czasów, ponieważ zawierały nieco radonu (220Rn), który w wyniku rozpadu wytwarzał radioaktywny ołów (210Pb) w tzw serii uranowej. Przerobiony na cegły balastowe ołów był skażony radonem-222, który w wyniku rozpadu produkował radioaktywny ołów-210, ale ten rozpadał się z wydzieleniem cząstki alfa i beta, przechodząc w trwałe atomy rtęci i bizmutu i na tym koniec. Ponieważ półokres rozpadu radioaktywnego ołowiu-210 wynosi zaledwie 22,3 lat, po dwóch tysiącach lat 'leżakowania' pozbył się całej radioaktywności (ściślej, radioaktywność jego zmniejszyła się ponad 100.000 razy). 
Niedawno dyrektor włoskiego Instytutu Badań Jądrowych w Gran Sasso oświadczył, iż uzyskano 150 cegieł ołowianych wyłowionych z rzymskiego statku, który zatonął koło Sycylii 2000 lat temu. Kilkadziesiąt cegieł wzięło muzeum archeologiczne, reszta powędruje do laboratorium ulokowanego 1400 m pod Apeninami. Skały stanowią dodatkową ochronę przed promieniowaniem kosmicznym, a stary ołów o radioaktywności zmniejszonej ponad 100.000 razy, posłuży do budowy osłony przestrzeni, w której możliwe będzie przeprowadzenie eksperymentów jądrowych.
Dyrektor zapewnia, że jeśli na cegłach znajdą się jakieś znaki czy napisy, warstwy powierzchniowe zostaną zdjęte i zachowane, a reszta pójdzie do tygla.

[QZE07::036];[QEP78::204]
No: 2396; w sieci: 19.4.2010

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter