Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XI; No 2329

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Geofagia, czyli ziemiożerstwo.

Alexander von Humboldt (1768 - 1859) podróżował w rejonie Orinoko w Ameryce Południowej i w r. 1814 tak opisał swoje spostrzeżenia na temat geofagii:
"Ziemia którą Ottomakowie pożywają jest tłustą i oleistą gliną, albo prawdziwą garncarską koloru żółto szarawego, zafarbowanego cokolwiek niedokwasem żelaza. Wyszukują jéj starannie i znajdują w osobnych ławicach na brzegach Orinoki i Mety. Rozrózniają oni przez smak jeden rodzaj ziemi od drugiego, ponieważ wszystkie gatunki ziemi nie jednakową ich podniebieniu czynią przyjemność. Gniotą potém tę ziemię w kulki od 4 do 6 cali średnicy mające, i pieką przy małym ogniu, aż dopóki zewnętrzna powierzchnia nie stanie się czerwoną; kiedy chcą jeść takowe kulki, odwilżają je wodą."
Dalej Humboldt powiada, że Ottomakowie zjadają w sezonie, kiedy połowy ryb maleją, znaczne ilości tej ziemi, aż 3/4 czy 3/5 funta dziennie. I dalej:
"W wiosce Banco, na brzegu rzeki Magdalena.. kobiety robiące garnki, kładą w czasie pracy duże kawałki gliny do gęby, co sam widziałem z nadzwyczajném podziwieniem."
Inni podróżnicy XVIII i XIX wieku donosili o geofagii znanej na wszystkich kontynentach. Obserwowano nawet pewnego rodzaju uzależnienie od wśród murzynów i niewolników z Gwinei. Używali żółty ił pod nazwą cacouac, przy tym byli "nań tak łakomi, że nie ma kary króraby od jedzenia go wstrzymać potrafiła."
Z Peru donoszono o jedzeniu ziemi wapiennej wraz z innymi pokarmami, a Kaledończycy jedli kawałki kruchej ziemi wielkości pięści dla zaspokojenia głodu. Na Jawie natomiast cienkie płatki uklepane z czerwonawej gliny zwijano w rurki jak rurki cynamonu zwane ampo i pieczono na blasze. Kobiety używały ampo 'dla schudnięcia, ponieważ chudość jest pięknością u Jawańczyków'.
Tungusi na Syberii żywili się gliną litomargiczną z mlekiem, a Senegalczycy stosowali gliniastą tłustą ziemię zamiast masła do innego pożywienia. I w Europie geofagia była znana. We Francji średniowiecznej znana była 'chlebowa góra' z pożywną ziemią, a w Portugalii, gdzie lepiono sławne garnki w Alantejo, kobiety skrzętnie jadły skorupy z potłuczonych naczyń. 
Warto też dodać, że do dziś, jak w Haiti
(o czym było poprzednio), w Nigerii koło Uzalla corocznie wydobywa się 500 ton ziemi z terenów z termiteriami i przeznacza na eksport do krajów odległych nawet o 1000 km.
Istnieją różne racje fizjologiczne uzasadniające spożywanie ziemi. Na pewno chodzi o uzupełnienie organizmu w składniki mineralne, które mogą być dostarczane w pożywieniu w niedostatecznej ilości. W czasie ciąży, przysłowiowe wręcz zachcianki, chcice, pica, znane już u Rzymian były tego przejawem. Inna racja to zdolności absorpcyjne glinki. U ludów, gdzie podstawowym pokarmem były żołędzie, jak w Kalifornii, czy Sardynii, przykry smak tanin usuwano glinkami dodawanymi do pożywienia. Szkodliwe alkaloidy pierwotnych ziemniaków w Peru także zobojętniano w ten sposób. Pokarmy roślinne często zawierają szkodliwe składniki, które zostały wyeliminowane przez tysiącletnie zabiegi rolnicze, są w dalszym ciągu obecne w pożywieniu ludów pierwotnych. Wreszcie samo wypełnienie jelit w czasie skrajnego głodu ma właściwości lecznicze. Absorbenty chłoną szkodliwe produkty działania rozwydrzonych bakterii, a samo wypełnienie jelit oszukuje głód. 
Zresztą dla oszukania głodu uciekano się do innych zabiegów - roztarta kora brzozowa jeszcze w r. 1880-1 stosowano była w okolicach Skierniewic w czasie głodu, a w podobny sposób oszukiwali głód wygnańcy na Syberii do ostatnich czasów. 
Pewną formą geofagii jest zjadanie soli czy wapna wraz betelem, ale to raczej sprawa należąca do zwykłej gastronomii.
Powyżej podałem tylko kilka strych obserwacji na ten temat, naogół niedostępnych współcześnie. Obecnie w sieci ujawniają się się setki domorosłych 'medyków' zalecających różne formy geofagii w magicznym kontekście. Cóż, każde rady są dobre, jeśli przynoszą pieniądze..


glinka w handlu, Sierra Leone

[QZE06::071];[QCB28::030]p161-6;[QEP77::052]3;[RIO70::085]
Nr: 2329; w sieci: 12.2.2010

 
.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter