Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok X; No 2283

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

.

 Przemoc domowa.

Przyjęło się uważać, że przemoc domowa to męska specjalność. Duża w tym rola feministycznych autorek wyolbrzymiających liczbę ofiar męskiej agresji. 
Tymczasem okazuje się w świetle badań statystycznych na dużej populacji (34.000 osób), że to kobiety są sprawcami większości domowej przemocy. Co więcej, nawet uszkodzenia ciała, których należałoby się spodziewać u kobiet ze względu na słabość fizyczną, nie mają się jak 2 do 1, ale raczej jak 3 do 2 lub nawet 1 do 1. Wynika to zapewne stąd, że mężczyźni mają wrodzoną niechęć do ranienia płci przeciwnej. Zjawisko to obserwowane jest u większości zwierząt, gdzie w walkach odnoszą rany samce, samice najczęściej pozostają 'nieuszkodzone'. Ma to swój sens ewolucyjny, ma się rozumieć. 
W tym świetle nauczanie chłopców, by nie wykazywali agresywności w stosunku do dziewcząt, rzecz uwzględniana nawet w programach szkolnych (przy tym edukacja tego typu nie obejmuje dziewcząt w Anglii) jest dowodem braku zrozumienia istoty rzeczy. 
Damska agresja jest częstsza wśród kobiet 'uzachodnionych' - emancypowanych w kulturze zachodniej, mają one większą pewność siebie, oczywista. To one są inicjatorkami fizycznej agresji przeciw mężczyznom, którym nic innego nie pozostaje, jak oddać, by nie być zmasakrowanym. Prawo we wielu krajach jest jednak nieuczciwe w stosunku do mężczyzn w takich sytuacjach. Prawie zawsze winnym okazuje się mężczyzna, nawet wbrew oczywistym dowodom. 
Oczywiście dodatkowymi ofiarami przemocy domowej są dzieci, zawsze poszkodowane w wyniku aktów przemocy niezależnie przez kogo inicjowanej. 
Wielce pouczające są przykłady historyczne z tego zakresu.
Otóż prawy i nieustraszony bohater narodowy USA, prezydent Abraham Lincoln, był bity przez swoją żonę Mary née Todd. Raz nawet uderzyła go tak mocno drewkiem przy kominku, że złamała mu nos. Na jego portretach widać zawsze fałdę u podstawy nosa (na wcześniejszych portretach fałdy takiej nie ma!) Przypuszczam, że to wynik aktywności domowej pani prezydentowej, która zresztą potem uznana została za wariatkę na wniosek własnego syna. 
Inaczej wyszedł na rozróbach domowych znany John Wyne Bobbitt, któremu żona Lorena ucięła nożem kuchennym penisa, wsiadła w samochód, wyjechała, i wyrzuciła przez okno. Policja znalazła kawałek Bobbitta w krzakach, operacja przyszycia udała się, bo Bobbitt potem miał jeszcze dwie żony i dzieci. Co więcej, dobrze na tym zarobił (około 500.000 $) występując w różnych filmach pornograficznych (jeden z nich to 'Frankenpenis', od Frankensteina, niewątpliwie). 
Znany aktor Humphrey Bogart uznany za największą gwiazdę filmową XX wieku bijany bywał przez swą żonę Conchitę Martinez. Te straty moralne wynagrodziła mu niezwykłą usłużnością inna żona Lauren Bacall, która po jego śmierci (1957) włożyła mu w usta złoty gwizdek z wygrawerowanym napisem: "Jeśli czego będziesz potrzebował, po prostu zagwiżdż". Źródła nie podają, czy Bogart skorzystał z tego udogodnienia. 

uzupełniony Independent
[QZE06::039];[QEP75::104];EB;[QNK27::069];[RIO96::069][RIO98::032]
w sieci 19.12.2009

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter