Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok X; No 2275

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.

Skażenia wewnątrzdomowe. (1)

W natłoku informacji o skażeniu globalnym i oczekującej nas apokalipsy zapomina się często o skażeniu bliższym czasowo i fizycznie - skażeniu atmosfery i codziennego otoczenia w naszym domu. 
W skali światowej sprawa jest zatrważająca. Aż 50 % mieszkańców naszego globu używa węgiel, drewno lub inny, nie przerabiany materiał organiczny jak suszony nawóz, roślinne odpady czy torf do przygotowania pokarmów, oraz do ogrzewania i oświetlenia pomieszczeń . W krajach takich jak Indie, Chiny, kraje Afryki subsaharyjskiej, aż 90% gospodarstw wiejskich i 80% gospodarstw miejskich posługuje się wymienionymi materiałami w kuchni. Temperatura spalania tych materiałów jest niska (200 - 500 oC). W tych warunkach spalanie jest niekompletne i przy słabej wentylacji pociąga to za sobą nagromadzanie się w domowym powietrzu olbrzymich ilości substancji szkodliwych, takich jak dwutlenek i tlenek węgla, dioksyny, furany, benzopyren, wielopierścieniowe węglowodory i pył. Dym to nic innego jak rozpylony materiał powstający w wyniku niepełnego spalania substancji organicznych. Cząstki pyłu są różnej średnicy, ale najważniejsze są właśnie te drobne pyłki rzędu 10μ i poniżej. Cząsteczki pyłu o średnicy 10μ osadzają się w wyższych odcinkach przewodu oddechowego, te mniejsze, rzędu 2,5μ, wędrują dalej do samych pęcherzyków płucnych. I tu zaczyna się inna część szkodliwego działania. Pył atmosferyczny, dym, aerozole o małych rozmiarach mają olbrzymią powierzchnię w przeliczeniu na masę. Warto sobie uświadomić, że o ile kostka o boku 1 cm ma powierzchnię 6 cm2 , to ta sama masa rozdrobniona na cząstki 1 mm ma powierzchnię 1000 razy większą, ale rozdrobniona na kawałki 10μ ma olbrzymią powierzchnię rzędu 6 m2, a na kawałeczki 2,5 mikronowe aż  384 m2 powierzchni. Tak więc 1 g materiału organicznego w postaci drobnego pyłu ma powierzchnię około 400 m2. Nie do wiary, a jednak tak jest, i jest to sprawa o zasadniczym znaczeniu. Otóż taka powierzchnia tak małej masy ma olbrzymią zdolność adsorpcyjną. Dym gromadzi na powierzchni swoich cząstek wszystko co popadnie, a szczególnie lotne organiczne składniki powietrza, których w dymie jest pełno, i wprowadza je do pęcherzyków płucnych w stężeniu wyższym, niż to jest we wdychanym powietrzu. A stamtąd już prosta droga do wszystkich części organizmu drogą układu krwionośnego. Zresztą szkodliwe składniki krwi przenikają nawet do płodu, który nie jest obsługiwany bezpośrednio przez układ krwionośny matki. 
Ustalono (a raczej trzeba powiedzieć, że umówiono się), że zawartość cząstek o wymiarach 10μ i 2,5 μ (zwanych PM10 i PM2.5) nie powinna przekraczać 150 μg na metr sześcienny powietrza (w Polsce zaleca się jako poziom dopuszczalny 50 μg na m3). Tymczasem w kuchniach gdzie przyrządza się potrawy na organicznym opale stężenie to jest wielokrotnie większe, bywa, że nawet 200 razy.   
Wyliczono, że 4 % straconych lat życia (wskaźnik DALY - Disability Adjusted Life Years) w wyniku różnych przyczyn przypisać należy zanieczyszczeniu powietrza domowego spowodowanym spalaniu różnego rodzaju materiałów organicznych. Jest to mniej więcej tyle lat życia, ile traci się przez palenie, większe żniwo zbiera tylko głód i niedożywienie (16 %), oraz woda złej jakości i marne warunki sanitarne (9 %), a nieostrożny seks też tylko 4 %. 
W niektórych domach trzygodzinne zajęcie przy przyrządzaniu posiłków odpowiada pobraniu przez organizm tylu substancji rakotwórczych, ile dostarcza wypalenie dwóch paczek papierosów dziennie. 

Chata w Afryce subsaharyjskiej.
Takich chat w Polsce nie ma, ale... (p. notka nast.

[QZE06::033];[QEP65::107]p17;[QEP75::203]
Nr 2275; w sieci 9.12.2009

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter