Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok X; No 2274

 

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie...

  zestawienia tematyczne 

.

 

Orzech włoski po polsku i jego związek z ochroną środowiska.

"Osiemset hektarów ziemi i 3,7 mln zł unijnych dopłat, to "dorobek" byłego wiceministra  środowiska [Macieja Trzeciaka] i osób z jego najbliższego otoczenia. ...
Śledztwa wszczęły policja i CBA. ...
'spółka rodzinna' Trzeciaka kupiła na przetargach (organizowanych dla miejscowych rolników - po to potrzebny był meldunek) 800 ha ziemi, z czego na 600 ha uprawia orzechy włoskie, za które przez pierwsze pięć lat dostaje sowite dopłaty z UE. Tylko na swoje 206 ha były wiceminister otrzymał z Unii od 2007 r. niemal 520 tys. zł.
Jego żona dostała od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ponad 800 tys. zł dopłat. Co ciekawe zgłosiła grunty, które od Agencji Nieruchomości Rolnych dzierżawi zupełnie inna osoba. ...
Policja chciała zatrzymać Trzeciaka, ale nie zgodził się na to prokurator."

[wp za Rzepą]

Twardy orzech do zgryzienia.. Czuję, że bez mocnego narzędzia nie pójdzie. Czuję też w tym wrażą dłoń Kamińskiego z CBA, co to chciał podminować nasze piękno polityczne. Tylko czemu o mim w prasie ani mru-mru? A może już siedzi? Chyba w jego przypadku prokurator nie powinien się wahać za to niszczenie politycznego raju nad Wisłą..

Szalenie jestem ciekaw czy, co, kto i komu zwróci, czy po prostu się rozmydli...

(cytaty z prasy wybarwione)

[a o Kamińskim p. tu i tu]

Z ostatniej chwili - prasa donosi:
"Dwa miesiące później
[po złożeniu dymisji w styczniu 09] otrzymał posadę w podległym resortowi środowiska Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Były już wiceminister zajmuje stanowisko kierownicze z 9,5 tys. zł pensji, podaje "Rz". 
Zasiada też w radzie nadzorczej Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska w Toruniu. Ponadto jest sekretarzem WFOŚ w Szczecinie (oba stanowiska dają kolejne 14 tys. zł)."

A metoda była szalenie prosta, jak w mafii:
"
Schemat wygląda tak: kiedy agencja organizuje przetarg na dzierżawę ziemi, Maciek podejmuje decyzję, że tę ziemię bierzemy, i w zależności, jaki to jest areał, jaka klasa, albo mówi, że tam do jakiegoś pułapu negocjujemy, albo od początku wiadomo, że cena nie ma znaczenia, bo chcemy mieć tę ziemię."

(2.12.2008, przed dymisją Trzeciaka): 
"Minister środowiska, Maciej Nowicki nie widzi nic nagannego w postępowaniu swojego podwładnego. - Uważam, że minister Trzeciak nie zrobił niczego złego, co uzasadniałoby nagonkę na niego – stwierdził. - Jest to znakomity minister – dodał."
Ale nie przeszkadzajmy, Pan Minister akurat otwiera światową konferencję...

[polecam o korupcji w NZ]

[QZE06::031];ART39052-10;[QEP75::167]
Nr 2274; oprac 7.12.2009

u góry 'igły' kauri z podwórka (pow. ok. 2x)


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter