Seria poetycka; Polish poetry (English translations) ISSN 1176-7545; rok X; No 2221

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

.
Władysław Broniewski

(1897 - 1962)

A kiedy będę umierać..

A kiedy będę umierać,
skoro umierać mam,
ty nie bądź przy tym i nie radź:
już ja potrafię sam.

Ja chcę mieć oczy otwarte
i podniesioną skroń,
chcę umrzeć od tak – na wpół żartem,
a w ręku niech będzie broń.

Niech mi przywieją wiatry
brzęczenie dalekich pszczół,
niech Wisłę zobaczę i Tatry,
wszystko, com kochał i czuł.

Wystarczy, żeby mnie uczcić,
czyjś krótki, serdeczny płacz.
Przyjaciele niech przyjdą narzucić
na trupa żołnierski płaszcz,

niechaj złożą mnie w ziemię czerstwą,
tam gdzie padnę – na świecie gdzieś,
niechaj wspomną moje żołnierstwo
i niepodległą pieśń,

a potem niech idą w pola
ojczyste krew wylać z żył.
Taka jest moja wola.
Po tom śpiewał i żył.

And when my time comes..

And when my time comes to die,
since it’s time then to go,
spare me your friendly advice,
I’ll manage well on my own.

I aim to keep my eyes open,
brow upward raised to the sun,
and die – as if I’m half-joking,
my hand still holding my gun.

Let winds carry to me
the buzzing of bees from above,
Wisla, and the Tatras I’ll see,
all I have felt for and loved.

Enough that someone should grieve
with brief burst of heart-felt sobs,
let my comrades drop by and leave
a soldier’s cloak on the corpse.

Let them lay me in wholesome earth,
when I die, wherever I’m flung,
let them mention my soldierly death,
and my unbridled song,

to native fields to be sent,
their heart’s blood there to outpour.
This is my last testament.
This I sang and lived for..

tłumaczył/translated by:  

 

Marcel Weyland (Sydney)
mpweyland@bigpond.com

[QZM04::003];No: 2221; w sieci: 20.9.2009


 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter