Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok X; No 2181

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
 
 

Cała prawda o Anglikach i Angielkach.

"... Anglik ma głowę długą i wysoką i w tym względzie różni się od kwadratogłowych Niemców, szczególnie ze Szwabii i Turyngii. Anglicy na ogół posiadają jasną skórę, kasztanowe włosy, wysoką i szczupłą figurę, sztywny krok i chłodną fizjonomię. Kobiety nie odznaczają się szlachetnym wyglądem i rozkoszną figurą Greczynek czy Rzymianek, ale ich skóra przewyższa jasnością i czystością inne mieszkanki Europy.   .....
Siła funkcji trawiennych prowadzi do tego, że ich system nerwowy nie uzyskuje przewagi i brak im wrażliwości: te częste mgły niszczące zapach ziemi, sztormowe wiatry oceaniczne, brak wina, pociągają za sobą ubóstwo uczuć i pomysłowości, co ma związek z artyzmem. .......
Moc górnych części ciała daje Anglikowi dziwny wygląd. Jego krzepkie ramiona, gruba i muskularna szyja, szeroka pierś mówią o wspaniałym robotniku, śmiałym żeglarzu, niezmordowanym mechaniku, żołnierzu gotowym umrzeć na stanowisku, ale niezbyt wytrzymałym na forsowne marsze i głód.  ....
Jego inteligencja odwraca się od ideałów i ciągle zajmuje się praktycznymi sprawami życia, zaczyna oceniać wszystko z punktu widzenia zysku i straty, jest przeciwna marnotrawstwu, niszczeniu własności bez pożytku, i kocha porządek bez którego materialne powodzenie nie jest możliwe, skłania siły organiczne do produktywnego przemysłu, rolnictwa i handlu.  ..........
Jego wyraz twarzy rzadko zdradza jego przekonania, twarz jest pozbawiona niekorzystnej ruchliwości. W ten sposób Anglik dostosowuje wyraz do woli, stąd jego praktyczna siła. Będąc silnym i zdolnym nabiera pewności siebie, co często przechodzi w dumę i chroni go przed małostkowością. Nie jest służalczy ani podatny na pochlebstwa. Odrzuca wyszukaną grzeczność w stosunku do pracodawcy uważając ją za coś poniżającego; dotrzymuje słowa i uważa łamanie słowa za nieuczciwość, ale korzysta na wszelkie sposoby ze swych zalet. 
Nie oczekuje litości, ale mało też jej daje; nie można go jednak nazwać okrutnym, jako że okrucieństwo uważa za formę słabości, ale nie waha się uciskać wroga jeśli ma z tego materialną korzyść. ...
Jego artyzm nie pozbawiony jest talentu, spostrzegawczości, delikatności i humoru, przedstawia ludzi i rzeczy ze skrupulatną dokładnością; brak mu jednak uczucia, ciepła i ideału, nie wie jak wyrażać żarliwość i nie jest zdolny wyrażać uniesień poza ich opisem. Kiepski jest jego teatr jak i muzyka, brak w nich uczucia, jego architektura wynika z natury materiału, a budownictwo nastawione jest na potrzeby życia.  ...........
Czyn, który gdzie indziej uważany byłby za coś zupełnie normalnego. łatwo staje się pożywką dla skandalu; i w towarzystwie znaczna większość osób z którymi się spotykamy uchyla się przed jakimś działaniem, mową czy gestykulacją. Przyjmuje się na ogól lodowatą rezerwę.   ....
Choć Anglik gardzi kłamstwem, nie potrafi jednak mówić całej prawdy, uważa za stosowne wstrzymać jej część, często tę najważniejszą. Wynikiem tego jest szczególna forma hipokryzji którą nazwać można pustosłowiem, co jest zmorą angielskiego społeczeństwa. Dzięki temu życie towarzyskie obraca się w kręgu nietolerancji prowadząc do bolesnej jednakowości. Każdy musi robić to co co inny do tego stopnia, że w kraju wolności życie duchowe jest gnębione i lekceważone aż do granic samobójczych. Stąd tak wielu Anglików, by uciec przed spleenem, czuje się zmuszonych do opuszczenia kraju.  ...
Angielka jest na ogół bardzo kobieca. Analizując jednak jej biust i kończyny znajdujemy, że grubokościstość osobliwa dla tej rasy szkodzi delikatności jej kształtów, powiększa kończyny i zmniejsza elegancję postaci i harmonijność jej ruchów.
Jest mało umysłowych umiejętności jakimi Angielka nie mogłaby się zajmować. Przyswaja wiedzę z łatwością, pisze elegancko, łatwo improwizuje mowę, jest dowcipna a nawet błyskotliwa, radzi sobie z naukami abstrakcyjnymi, dorównuje przeciwnej płci roztropnością i głębią, jednak jej konwersacja nie jest urokliwa. Brak jej tysiąca damskich instynktów, co uwidocznia się w jej toalecie, postawach jakie przyjmuje, jej ruchach i poczynaniach. Rzadko posiada talent muzyczny. Jej mowa i śpiew nie są miłe dla ucha, jej wyczucie barwy, kształtu i perfum jest błędne. Lubi to co rzuca się w oczy zamiast dbać o harmonię.   .....
Wposród angielskiej arystokracji nie oczekujmy ani wyszukanej elegancji arystokracji krajów łacińskich, ani umiłowania sztuki, które we Włoszech, a nawet we Francji rodzi tyle wspaniałości.  ...
Proletariat to prawdziwa reprezentacja starych Celtów. Nieszczęśnikom tym zarzucić można pijaństwo, do którego uciekają się by zapomnieć o swych nieszczęściach, brutalność wyrażającą się w bijatyce, uszkodzeniach ciała, kochaniu walki za nagrodę i walki kogutów, szorstką zmysłowością wyrażającą się w umiłowaniu mięsa i piwa, egoizmem nawet w odniesieniu do kieliszków towarzyszy, wreszcie większymi skłonnościami kryminalnymi, niż spotykane u innych cywilizowanych narodów. 
Mimo wszystkie te wady będące skutkiem marnego losu, niedoli i ignorancji, posiadają też istotne zalety. Angielski robotnik posiada w duszy wrodzone poczucie hojności. Jest delikatny dla słabych a gburowaty w stosunku do silnych. Dobroć urzeka go i cokolwiek jest wielkoduszne, znajdzie jego poparcie. Choć zaślepiony jest interesem własnym do granic lekceważenia prawa, trudno posądzić go o chciwość, jako że daje z radością. Jego przyjaźń jest trwała, wcale nie na pokaz, dotrzymuje słowa i nie znosi nieprawdy.  ..."

A wszystko to można przeczytać w pięknie wydanej książce, choć obciążonej wieloma naiwnościami:

The human race
by Louis Figuier.
Illustrated by Two Hundred And Forty-Three Engravings on Wood, and Eight Chromolithographs.
London:; Chapman And Hall, 193, Piccadilly. 1872

Można ściągnąć z sieci (ok. 48 Mb, format pdf):
http://standish.stanford.edu/bin/detail?fileID=504709644X

[QZE05::002];[QCB14::051]p56-86N76
No: 2181; w sieci: 10.4.2009

 
.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter