Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok X; No 2176

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Odciski palców i linie papilarne.

O liniach papilarnych, odciskach palców, daktyloskopii słyszymy bardzo często, głównie w kontekście identyfikacji przestępców. Prawdopodobieństwo istnienia dwóch osobników o identycznym wzorze linii papilarnych wynosi 1 na 10 miliardów (a nawet 1 do 65 miliardów, wedle innych źródeł). Stąd, przy kompletnym odcisku palców pozostawionym na przykład na szklance, identyfikacja osoby jest prawie pewna. Oczywiście pod warunkiem posiadania odpowiednich zasobów w kartotekach. Stąd w pewnych sytuacjach składanie odcisków palców jest obowiązkowe. 
W zagłębieniach pomiędzy listwami linii papilarnych znajdują się specyficzne gruczoły wydzielnicze (gruczoły ekrynalne; eccrine glands) różniące się od zwykłych gruczołów potowych tym, że nie są związane w żaden sposób z cebulkami włosowymi. Dzięki tym gruczołom w papilarnym śladzie zawartych jest, oprócz wody i soli mineralnych, kilka mikrogramów substancji organicznych. Dawniej stosowano wybarwianie ninhydryną dla wykrycia aminokwasów i różne proszki wykorzystując przyczepność śluzu w śladzie, nazywa się je środkami kontrastującymi. Tak powstała daktyloskopia powszechnie stosowana przez organa policyjne wszystkich krajów.  Dopiero najnowsze metody analityczne pozwalają no dokonanie spektrum analitycznego śladu (to jakby chemiczny fingerprint odcisku palców,
o czym potem). 
Historia posługiwania się śladami palców jest bardzo długa, a w pewnym momencie zahacza nawet o Polskę. 
Zachowały się odciski palców na archaicznych wyrobach ceramicznych, niektóre znalazły się tam przypadkowo, jak na załączonej kopercie dokumentu sumeryjskiego pisanego na glinie pismem klinowym (w prawym rogu). 

Niektóre dawne wyroby ceramiczne mają głęboko odciśnięty koniuszek palca, wygląda jakby to był znak identyfikacyjny rzemieślnika. 
W Babilonii już 4000 lat temu dokumenty klinowe umów 'podpisywano' odciskiem palców składanym przez kontrahentów. Praktyki te znane były we wielu krajach wschodnich. Za czasów Hammurabiego (1792 - 1750 p.n.e.) sądy zbierały odciski palców osób aresztowanych, co mogłoby sugerować, że służyły one do identyfikacji przestępców. Perski urzędnik i lekarz Rasziddedin (1247-1318) opisywał, jak to Chińczycy identyfikowali ludzi przy pomocy odcisków palców. 'Doświadczenie wskakuje, że nie ma dwu osób które by miały zupełnie podobne palce', pisał o chińskiej procedurze. 
W bardziej nam współczesnym piśmiennictwie biologicznym wymienia się Nehemiaha Grew (1641-1712) jako autora pierwszego studium naukowego o liniach papilarnych i budowie anatomicznej skóry (1684). W roku 1823 Czech Jan Evangelista Purkyně (1787 - 1869), profesor anatomii pracujący na Wrocławskim Uniwersytecie, wtedy pruskim, zapoczątkował klasyfikację linii papilarnych, która potem stała się podstawą poszukiwania przestępców. Tak sprawa zahacza o Polskę... Nie jest jasną sprawą czy sam Purkyně sugerował stosowanie daktyloskopii dla celów identyfikacyjnych. Jedni mówią że tak, inni temu przeczą, a nie dysponuję pracami oryginalnymi badacza. 
Ciekawe, że Darwin, który w tylu dziedzinach nauki pozostawił swój wkład, i w sprawie daktyloskopii odegrał ważną rolę, choć w sposób pośredni. W roku 1880 Dr Henry Fauld przedstawił mu swoje badania nad 'rowkami skórnymi', po odrzuceniu jego propozycji przez brytyjską policję. Sam Darwin, już bardzo schorowany, nie mógł zająć się sprawą, ale zainteresował zagadnieniem swojego kuzyna Francisa Galtona (1822 - 1911), który po kilku latach badań anatomicznych i statystycznych dał podstawy współczesnej daktyloskopii. Poniższa ilustracja pochodzi ze strony tytułowej książki 'Finger Print' wydanej w Londynie w roku 1892:

(o liniach papilarnych też następne notki)  

[QZE05::016];[QEP65::238];[QCB12::096];[QVA00::535]RCP05071-23-168;[QEP67::137];[QEP67::140];[QCB12::096]0
No: 2176; w sieci: 3.4.2009

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter