Seria poetycka; Polish poetry (English translations) ISSN 1176-7545; rok X; No 2174

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

.
Edward Stachura

(1937-1979)

Piosenka dla robotnika rannej zmiany

Godzina słynna: piąta pięć
Naciska budzik, dźwiga się
Do kuchni drogę zna na pamięć
Prowadzą go tam nogi same
Pod kran pakuje śpiący łeb
Przez chwilę jeszcze śpi jak w łóżku
Dopóki nie posłyszy plusku
I wtedy wreszcie budzi się

Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój

Zbożowa kawa, smalec, chleb
Salceson czasem, kiedy jest
Do teczki drugie pcha śniadanie
I teraz szybko na przystanek
W tramwaju tłok i nie ma Boga
Jest ramię w ramię, w nogę noga
Kimanie na stojąco jest

Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój
Przez osiem godzin praca wre
Jak z bicza strzelił minął dzień
Już w domu siedzi przed ekranem
Na stole flaszka z marcepanem
Dziś cały czas w ataku nasi

Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój
Nich nas ukoi dobry sen
Najlepsza w końcu jest to rzecz
--------------------------------------
--------------------------------------
I co się śni ? Podwyżka cen
Aniele Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój
..........................
?????
Pracy - stróżu mój
Jak ciężki robotnika znój
Przez osiem godzin praca wre
Jak z bicza strzelił minął dzień
Już w domu siedzi przed ekranem
Na stole flaszka z marcepanem
Dziś cały czas w ataku nasi

A song for the worker on the early morning shift

The well-known hour: it’s five to five
Turns off the clock, unglues one eye
The legs, by heart, him carry into
The kitchen, all without his input
Under the tap he dunks his head
Sleeps on a sec as if in bed
Until he hears the running tap
And then at last he wakens up

Angel of Work – my guardian dear
How hard the toil of workers here

Non-coffee coffee, dripping, bread
A lump of brawn, if to be had
Into the briefcase stows the lunch
Then quickly to the tramstop runs
Meanwhile lights up a ‘sportsman’ fag
The tramcar’s packed, no God, the trip
Shoulder to shoulder, hip to hip
And dozes while standing up

Angel of Work – my guardian dear
How hard the toil of workers here

Works like a robot eight hours straight
Quick as a whipcrack runs the day
Before the screen sits down inside
A flask of wodka standing by
Our lads have on a vital match
Attack, attack, and more attack
To hell with this – no goals again
So the return match gets away

Angel of Work – my guardian dear
How hard the toil of workers here

In good sleep let us now be tossed
That is the best thing in the end
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
What dreams may come? The rising costs

Angel of Work – my guardian dear
How hard the toil of workers here

tłumaczył/translated by:  

 

Marcel Weyland (Sydney)
mpweyland@bigpond.com

[QZM03::086];No: 2174; w sieci: 31.3.2009


 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter