Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok X; No 2142

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Zamiast walentynek..

W nawale walentynkowej tandety, jaka zalewa świat z Polską włącznie, warto przypomnieć bardzo interesująca inicjatywę, jaka powstała w gronie tzw. shakersów, w pierwszej połowie XIX w. Ameryce. 
Shakersi to jedna z sekt kwakersów, bardzo uduchowiona, przy tym wiara i życie religijne miało pochodzić z wnętrza duszy, nie miało bazować na kazaniach czy piśmie. I tak pewnego dnia, wierni zastali w ławkach kościołka w Mount Lebanon w Stanie New York, pisane ręcznie kartki z wyznaniami przeżyć religijnych, z opisem ekstaz duchowych, ilustrowane naiwnymi szkicami kojarzącymi się w życiem wewnętrznym. Tak narodziła się idea obdarowywania bliźnich ręcznie pisanymi kartkami, wyrażającymi szacunek, pozdrowienia, kartki były sposobem dzielenia się duchowymi przreżyciami. 
A życie prowadzili bardzo surowe. Pracowali wytrwale, odmawiali służby wojskowej, w życiu prywatnym obowiązywał celibat. 

Życie towarzyskie podporządkowane było w pełni życiu duchowemu. Oprócz modlitw, uprawiali pobożne tańce, w dziwny nieco sposób, jak widać na współczesnej ilustracji. Tańce, pełne uduchowionej symboliki i rytmiki łączyły członków komun, stanowiły też łączność z duchami przodków i duchowymi opiekunami.  

Wszędzie i zawsze obowiązywała niczym niepohamowana skromność. W połowie XIX wieku Zjednoczone Bractwo Wierzących w Drugie Zjawienie się Chrystusa, jak się nazywali, liczyło kilkanaście tysięcy członków żyjących w 19  komunach. Nowi członkowie, ze względu na zasadę celibatu, byli rekrutowani wyłącznie z innych wyznań, adoptowano także sieroty. Niestety, metody te okazały się niewystarczające. W roku 1906 były tylko cztery osoby tego wyznania. Często byli przedmiotem drwin, co zdradza nieco załączona ilustracja. Choć liczebnie stanowili stosunkowo małą grupę, zostawili swój wkład w kulturze amerykańskiej, w muzyce, architekturze, meblarstwie, i znani byli z przykładnego rolnictwa. Co ciekawe, byli wynalazcami wielu rzeczy używanych do dziś. Wynaleźli piłę tarczowa, tzw metal Babbitta, bronę obrotową, usprawnili pralkę, i in.

[QZE05::019];QCP05094-11-228
No: 2142; w sieci: 19.2.2009

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter