Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok X; No 2141

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

       

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Ruch uliczny opanowany.

Ruch uliczny doskwiera nie tylko nam, ale był zmorą ludzkości od czasów niepamiętnych. W interesujący sposób rozwiązali ten problem mieszkańcy Filadelfii (Philadelphia) w stanie Pensylwania. 
Mieszkańcy, ludek niezmiernie pobożny i bogobojny nie mógł znieść, jak w czasie najuroczystszych nabożeństw pod świątyniami turkotały wozy i bryki, a niesforne krowy nieraz zaglądały przez drzwi kościołów. Rozwiązano problem radykalnie. W niedziele i święta, kiedy to wszyscy szli do swego kościoła, w poprzek ulic przeciągano ciężkie łańcuchy. Miasto i wierni byli bezpieczni. 
Mieszkańcy Filadelfii, miasta w pełni ortodoksyjnie protestanckiego, gdzie kwakrzy nadawali ton życiu codziennemu, niedziele i święta traktowali bardzo poważnie. Zbierano się na modły w ustalony sposób, mężczyźni dokładnie oddzieleni, a czasem odgrodzeni od kobiet, słuchali kazań, czytano pismo święte i uduchawniające, dobrzy kaznodzieje cieszyli się olbrzymim autorytetem. 

W takiej atmosferze pełnej powagi i skupienia krowy były zupełnie nie na miejscu..
Niestety, łańcuchy spełniały swoją rolę w początku dziewiętnastego wieku. Teraz ich zastosowanie wydaje się być wątpliwe. Oto Filadelfia dziś:

[QZE05::018];[QEP66::047];[QCB18::055]N211
No: 2141; w sieci: 18.2.2009

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


  Site Meter