Seria poetycka; Polish poetry (English translations) ISSN 1176-7545; rok X; No 2139

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

.
Adam Mickiewicz

(1798-1855)

Do M * * *

Precz z moich oczu!...posłucham od razu,
Precz z mego serca!...i serce posłucha,
Precz z mej pamięci!...nie…tego rozkazu
Moja i twoja pamięć nieposłucha.

Jak cień tym dłuższy, gdy padnie z daleka,
Tym szerzej koło żałobne roztoczy…
Tak moja postać, im dalej ucieka,
Tym grubszym kirem twą pamięć pomroczy.

Na każdym miejscu i o każdej dobie,
Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,
Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie
Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.

Czy zadumana w samotnej komorze
Do arfy zbliżysz nieumyślną rękę,
Przypomnisz sobie: właśnie o tej porze
Śpiewałam jemu tę samę piosenkę.

Czy grając w szachy, gdy pierwszymi ściegi
Śmiertelna złowi króla twego matnia,
Pomyślisz sobie: tak stały szeregi,
Gdy się skończyła nasza gra ostatnia.

Czy to na balu w chwilach odpoczynku
Siędzisz, nim muzyk tańce zapowiadał,
Obaczysz próżne miejsce przy kominku,
Pomyślisz sobie: on tam ze mną siedział.

Czy książkę weźmiesz, gdzie smutnym wyrokiem
Stargane ujrzysz kochanków nadzieje,
Złożywszy książkę, z westchnieniem głębokiem
Pomyślisz sobie: ach! to nasze dzieje.

A jeśli autor po zawiłej probie
Parę miłosną na ostatek złączył,
Zagasisz świecę i pomyślisz sobie:
Czemu nasz romans tak się nie zakończył?

Wtem błyskawica nocna zamigoce:
Sucha w ogrodzie zaszeleszczy grusza
I puszczyk z jękiem w okno zatrzepoce…
Pomyślisz sobie, że to moja dusza.

Tak w każdym miejscu i o każdej dobie,
Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,
Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,
Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.

to M * * *

Out of my sight!...I obey you at once,
Out of my heart!...it will be as you say.
Out of my memory? …No…there is no chance, 
such a commandment can neither obey.

As shadows lengthen the further they fall,
thus they the compass of mourning extend;
and thus each parting step deepens the pall
swathing your memory, the further I wend.

In every place, and at each time of day,
where once we played, or where once we had wept,
everywhere, ever, with you I shall stay–
there, then, a part of my soul I had left.

If you, secluded in your lonely bower
upon your harp-strings a hand lay by chance,
you will recall then: “At this very hour
this very song I would sing to him once”.

Or, playing chess, when your new partner seizes
In mortal check-mate your king with his dame,
You will remember: just so stood the pieces 
When we had finished our very last game.

Or, at a ball, when you rest, somewhat tired,
before the next dance commences, and see,
gaping, a vacant seat close by the fire,
you’ll think: “The last time he sat there with me”.

Or, when you’re reading, how, doomed from the start
Two lovers flounder in love’s deep morass;
Closing the book, with a sigh from the heart,
You’ll think: “Alas! This has happened to us!”

But if the author, from tragedy’s brink,
the loving couple unites in sheer bliss,
your candle out, you will sit still and think:
“–Why has our romance not turned out like this?”

When the night lightning’s flare flickers; perhaps
when in your garden soft rustles the pear,
when moaning owl at the window-pane taps,
then you will know: that my spirit is there.

In every place, and at each time of day,
where we were happy, or where we had wept,
everywhere, ever, I with you shall stay–
for, there, a part of my soul I had left.

tłumaczył/translated by:  

 

Marcel Weyland (Sydney)
mpweyland@bigpond.com

[QZM03::074];No: 2139; w sieci: 15.2.2009


 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

v.86

  Site Meter