Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok X; No 2135

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

O naszej ruchliwości.

Minął roczek. Przypatrzmy się, ile to kilometrów przemierzyliśmy, chcący czy niechcący, w tym czasie.

1) Drepcząc po mieszkaniu czy biurze, wyrabiamy jakieś 100 m do 1.000 m dziennie;
2) W czasie dziennych czy świątecznych spacerów 'robimy', w zależności od temperamentu i zapału, jakieś 2 km do 6 km dziennie;
3) Jazda do pracy rowerem, pociągiem, autobusem czy samochodem - w zależności od miejsca pracy i zamieszkania - od 2 km do 60 km i więcej, powiedzmy średnio 20 km dziennie;
Ale to wszystko nic.
4) Bez naszego udziału, chcący czy niechcący, obracamy się dookoła osi kuli ziemskiej, w zależnosci od szerokości geograficznej na jakiej mieszkamy, od 0 km (na biegunie), do prawie 40.000 km dziennie.
Ale to wszystko zupełne nic w porównaniu do trasy jaką wraz z Ziemią pokonujemy dookoła Słońca. 
5) I tak pędzimy 'bez dania' racji' dookoła oddalonego od nas o 150.000.000 km Słońca z szybkością 124.000 km/godz, co daje prawie 3 miliony km dziennie.    

6) Ale to jeszcze nie wszystko. Razem z Ziemią i Słońcem pędzimy dookoła środka naszej Drogi Mlecznej z prędkością 867.000 km/godz, a ostatnio astronomowie dodali do tego jeszcze ponad 100.000 km/godz, bo inaczej nie zgadza się rachunek łącznej masy naszej Galaktyki. Tak więc 'robimy', razem ze Słońcem prawie 1.000.000 km/godz, czyli dziennie około 24.000.000 km. 

 

Tak więc przez to 8.766 godzin ubiegłego roku (31.557.600 sekund) pokonaliśmy:

 

km

dreptanie w domciu (500 m x 365)

183 

spacerki (3 kmm x 365) 1.095
dojazdy (20 km x 365) 7.300
dookola środka Ziemi  (30.000 x 365) 10.950.000
dookoła Słońca (124.000 km x 8.766) 1.086.984.000
dookoła centrum Galaktyki (1.000.000 km x 8.766) 8.766.000.000

RAZEM ROCZNIE*

9.863.942.578
Galaktyka w stosunku do centrum Kosmosu  + ????

A co wyrabia nasza Galaktyka w stosunku do innych galaktyk, albo do centrum Kosmosu, to aż strach pomyśleć, i pewnie nikt woli nie mówić...

Reasumując, nawet gdybyśmy wcale nie chodzili do domu, chodzili na spacerki, nie dojeżdżali do pracy, byczyli się całe życie, i tak Kosmos wyrobi za nas te 10 miliardów km rocznie. A z drugiej strony, nawet gdybyśmy wiercili się jak fircyki, nasza ruchliwość w żaden sposób nie wpłynie na ogólny bilans..

*) Podsumowanie jest bez sensu. Nie ma co dodawać pojedynczych kilometrów do miliardów..

[QZE04::099];[QEP65::037];[QEP65::035]
No: 2135; w sieci: 11.2.2009

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


kwiecień 2005

v.65

  Site Meter