|
Swalbardzki globalny
skarbiec nasion. (2)
(p. notka poprzednia)
Kontynuujmy porównanie genomu
organizmów żywych do biblioteki zawierającej cały
zespół informacji, często nadmiarowy, potrzebny do
tego, jak zrobić organizm i jak kierować jego życiowymi
procesami. W tym kontekście globalny skarbiec nasion byłby
czymś w rodzaju biblioteki egzemplarzy obowiązkowych.
Jak wiadomo w wielu krajach wydawca jest prawnie zobowiązany
do zdeponowania pewnej liczby wydanych pozycji w określonych
bibliotekach 'dla potomności'. Przyroda, 'wydawca'
wszelkich form żywych, nie ma takiego obowiązku. Człowiek,
jako 'pan i władca' bierze na siebie tę rolę.
W związku z tym, rudno sobie wyobrazić bardziej bzdurną informację
jaka pojawiła się w polskiej prasie kilka miesięcy
temu o norweskiej inicjatywie swalbardzkiej (styczeń 08, rzekomo za Reuterem), cytuję:
"W Svalbard, na archipelagu miedzy Norwegią a
Biegunem Północnym zostanie otwarty ogromny magazyn na
zboże, zwany Skarbcem Dnia Ostatecznego. Będzie w nim
przechowywane ziarno, które pozostanie zamrożone bez użycia
prądu. To zapasy ludzkości na 'czarną godzinę'."
Rząd Norwegii wyłożył 5 milionów dolarów na
zorganizowanie czegoś w rodzaju Fort Knox dla
genetycznych zasobów światowego rolnictwa.
Wykorzystano do tego niezwykłe właściwości
klimatyczne archipelagu Svalbard należącego do
Norwegii. Jest to zespół wysp 2080 km odległych od Oslo,
1290 km poza kręgiem polarnym (tak, to ten sam
Spitsbergen z pięknej książki Centkiewiczów
"Wyspa mgieł i wichrów"). Skarbiec założono
w małej miejscowości na Spitsbergenie - Longyearbyen
(1.200 mieszkańców). Pewnie do takiej lokalizacji
przyczyniła się niezwykła sława tej miejscowości. Otóż
umieranie na tej wyspie jest prawnie zakazane. Każdy
kto się ośmieli przekroczyć to prawo i umrze w Longyearbyen,
jest bezlitośnie deportowany do Norwegii, a osoby śmiertelnie chore
znajdują miejsce w odpowiednich szpitalach na
kontynencie, na zaś. Prawo takie wprowadzono już 70 lat temu,
ponieważ nie rozkładające się zwłoki budziły
niepotrzebną sensację i groziły odnowieniem się
starych chorób zakaźnych. Oczywiście to sprawa
tamtejszego klimatu, wiecznej zmarzliny. Te waunki dobrze
rokują o trwałości zbiorów skarbca
i ekonomiczności utrzymania całości. Rzecz opiera się na częściowo
potwierdzonym założeniu, że nasiona zachowują żywotność
przez wiele lat - są dowody, że jęczmień kiełkuje
jeszcze po 2000 latach, pszenica po 1700, a sądzi się że
sorgo zachowuje żywotność przez 20.000 lat. Trzeba
jednak zaznaczyć, że żywotność nasion poszczególnych
gatunków i odmian zawierać może
wiele niespodzianek. Ale tylko praktyka może tu coś
konkretnego powiedzieć. Niestety, opierając się na
tych samych przesłankach nie da sie tymczasem stworzyć
porównywalnego banku genomów zwierzęcych. Dane na
temat żywotności spermy czy jaj ssaków są bardzo
ograniczone i wskazują, że temperatury -18 oC
są zupełnie nieodpowiednie. Trzeba by skonstruować coś
z utrzymywaniem temperatur blisko oK,
a to już bardzo kosztowna operacja.
Sam skarbiec to olbrzymia konstrukcja podziemna której
część nadziemną zaprojektowana przez Dyveke Sanne.
Nie zapomiano o estetycznej stronie przedsięwzięcia.
Dzięki odblaskowej stali, lustrom i pryzmatom
konstrukcja odbija latem słońce polarne, a zimą, dzięki światłowodom,
oświetla całość miłym światłem
zielono-turkusowym. Konstrukcja widoczna będzie z odległości
wielu kilometrów.

Istotniejsze jest wnętrze
skarbca. Samo pomieszczenie dla nasion znajduje się w
końcu 125 metrowego tunelu wykutego w skale. Kamery
odizolowane są śluzami i dodatkowym kołnierzem chroniącym
przed erozja i wahaniami klimatycznymi. W komorach
panuje niezmiennie temperatura -18 oC
a układ zapewnia trwałość temperatury i wilgotności
na 200 lat, nawet w wypadku zapowiadanych globalnych
zmian klimatycznych. Każda próbka umieszczona jest w specjalnych
plastikowych, czterowarstwowych zasobnikach ulokowanych
na półkach. Dzięki
lokalizacji w miejscu, gdzie nie wolno umierać, koszt
energetyczny jest minimalny. Całość obsługiwana jest
kompresorem zaledwie na 10 kW. Co więcej. Nie przewiduje się
stałej obsady czy administracji skarbca. Po prostu raz na rok
skarbiec będzie wizytowany przez opiekunów z
Oslo.

Skarbiec docelowo przechowywać będzie
dwa do trzech miliardów nasion 4,5 miliona próbek ze
wszystkich krajów świata. Pierwsza porcja umieszczona
w skarbcu to około 10 ton nasion wypełniających 676
skrzyń, razem 268.000 próbek ze 100 milionami nasion z
ponad stu krajów. Opiekę sprawuje Global Crop
Diversity Trust (NordGen), który prowadzić będzie też
powszechnie dostępną bazę danych. NordGen finansuje też
przygotowywanie próbek w krajów wyjściowych i ich
transport na Svalbard.
[QZE04::040];[QEP61::026];[QEP47::141];[QEP58045];[QZE03::072]
No: 2022; w sieci: 24.9.2008
|
|