Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1998
Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

a

 

 

.

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie..

.

Dzbanecznik - fukcjonowanie pułapki.
(notka poprzednia)

Jak tylko łasuch potknie się na śliskim kołnierzu, wpada do dbanka, gdzie czeka go niemiła niespodzianka. Badania wykazały, że treść dzbanków to bardzo skomplikowana i starannie dobrana mieszanka enzymów i białek zapewniających skuteczność połowu i wykorzystanie składników ofiary dla własnych celów. 
Zawartość dzbanka początkowo ma odczyn obojętny, ale po schwytaniu ofiary kwasowość wzrasta stwarzając optimum dla działania enzymów. To właśnie było przyczyną, że Wallace znalazł sok dzbanecznika tak atrakcyjnym napojem. 
Znajdujemy w nim różne proteazy, lipazy, rybonukleazy, esterazy i kwaśną fosfatazę. 
Szczegółowe badania białek, określanie sekwencji aminokwasów wykazało także, że szereg białek występuje wyłącznie w pułapkach dzbaneczmika, przy tym niektóre z nich są gatunkowo specyficzne. Trawienie ofiary może trwać wiele godzin, a nawet dni.
Oprócz właściwości enzymatycznych białka dzbanecznika odznaczają się niezwykłymi cechami biofizycznymi. Otóż lepkość ich wzrasta w miarę zaburzania ich normalnej struktury w płynie. Im szybciej zachodzą jakieś ruchy w płynie, tym lepkość jego wzrasta. Oznacza to, że owad starający się panicznie uwolnić z pułapki, ma coraz bardziej utrudnione ruchy, coraz bardziej jest skrępowany pasmami zdradliwego białka. Zachodzi coś w rodzaju zachowania się ruchomych piasków (quicksand). Im intensywniej staramy się wykaraskać z wydmy nadmorskiej, tym bardziej koła grzęzną w piasku. Białkami tego typu dysponują też ślimaki, gdzie wyścielają one powierzchnię brzucho-nogi ślimaka. Ofiarą dzbanecznika podają liczne ćmy, osy, mrówki, muchówki, żuki, a także drobne gady i płazy, a czasem nawet drobne ssaki. W dwulitrowym dzbanie ze śliskimi ściankami utopić się może dosyć pokaźny zwierzak... 
Tak jak w polityce, i tu mamy do czynienia z typowym wyścigiem uzbrojenia. Na wymyślne sztuczki dzbanecznika (i innych roślin mięsożernych), świat zwierząt odpowiedział swoistymi przystosowaniami. Wnętrze dzbanków jest miłą niszą ekologiczna dla zwierząt odpowiednio przystosowanych. Pewne komary, a także larwy muchówek potrafią lekceważyć śliskość ścian dzbanka i mają tam doskonałą kryjówkę. Co więcej. Czasem udaje im się uszczknąć coś z ofiar pułapki, korzystają też z nie strawionych resztek ofiar. Zdumienie budzi fakt, że pewien gatunek pająka nogacza potrafi żyć w samym płynie trawiącym, wychodzić zeń, lekceważąc chemiczne właściwości płynu jak i śliskość ścianek. Badania nad tym dziwnym środowiskiem dostarczyć mogą wiele informacji z pogranicza biochemii i biofizyki. Jak historia nauki wskazuje, takie pograniczne badania maja olbrzymie perspektywy praktyczne. 

[QZE04::021];[QNK2::106]; [QEP57::164];[QEP57::205]
No: 1998; w sieci: 27.8.2008

.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

v.56

  Site Meter