Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok IX; No 1979

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Menu maminego mleka.

Mogłoby się wydawać, że nie ma bardziej nudnego menu, niż mamusine mleko. Je się je miesiącami, a u niektórych ludów całymi latami, i tak od tysiącleci, jak pokazuje piękna płaskorzeźba z piramidy w Saqqara przedstawiająca boginię karmiącą króla Wenis z piątej dynastii. I tak było pewnie od początku świata. Czasem zjawisko to przyjmuje charakter masowy, jak to widać na zdjęciu z Manili. 

Kto z nas, dorosłych, chciałby żywić się w jednym i tym samym barze przez wiele miesięcy albo lat, oferującym to same menu, z jedynym wyborem, lewe albo prawe wejście..? 
Okazuje się jednak, że wcale nie jest tak źle. Przebadano skład chemiczny mleka matek, którym dodano do ich pokarmu różne substancje zawarte w przyprawach kuchennych. Już po bardzo krótkim czasie, po godzinie, pojawiły się te substancje w mleku i znajdowały się tam kilka godzin po ich spożyciu przez matkę. Potem zanikają. I tak substancje zapachowe kminku i lukrecji znajdują się w maksymalnym stężeniu po dwóch godzinach. Substancje zapachowe bananów występuje tylko w godzinę po spożyciu przez matkę, natomiast mentol występuje od dwóch do ośmiu godzin w stężeniu stałym. Istnieje też duża zmienność pomiędzy poszczególnymi matkami. 
Badania te potwierdzają poprzednie obserwacje, że na przykład dzieci matek pijących sok z marchwi wybierały płatki śniadaniowe przyprawiane zapachem marchwi. Można sądzić, że pokarm matki karmiącej kształtuje preferencje smakowe dzieci, a na pewno zróżnicowany pokarm matek podnosi skłonność do chętniejszego przyjmowania nowych pokarmów.
Ma też to znaczenie praktyczne. Należy przypuszczać, że podobne skutki mają też napoje alkoholowe, palenie lub żucie tytoniu, czy narkomania. Matki o szampańskich apetytach będą miały dzieci o szampańskich gustach, a matki 'wódczane', odpowiednie dzieciątka.  Czy osesek wykazuje chęć do zmiany wejścia tylko ze względu na wyczerpanie się lokalnych zasobów? A może są inne racje gustatorskie?  Nie słyszałem o badaniach nad różnicami między prawym a lewym wejściem. (
deliberacje RA). 
Bardzo interesujące byłyby podobne badania przeprowadzone na mleku krowim czy kozim. Nie słyszałem o takich badaniach. Ciekawe, czy mleko krowy pasącej się np na łące z rumiankiem ukształtuje tak upodobania malucha, że będzie przepadał za rumiankową herbatką. Kombinacji może być wiele. Wynika stąd też wskazanie dla producentów pokarmów sztucznych. Składniki mleka 'z drogerii' powinny być produkowane na bardziej zróżnicowanych recepturach z uwzględnieniem ew. kształtowania preferencji smakowych maluchów. 

[QZE04::009];[QHB09::237];[QEP35::138];RCP050066-22-059
No: 1979; w sieci: 2.8.2008

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


v.85

  Site Meter