| |
Odtworzenie
zaginionej odmiany daktyla.
Zaczęło
się na terenie wykopalisk w Masadzie w dolinie Jordanu,
w pobliżu Morza Martwego. Masada droga jest
Izraelczykom - tam, w zespole pałacowym zbudowanym
przez znanego nam Heroda zwanego Wielkim, archeolodzy
prowadzili w r 1963 wykopaliska. Między różnymi
eksponatami znaleziono kilka nasion daktyli,
zabezpieczono je, schowano wraz z innymi znaleziskami i
.. zapomniano. Dopiero po ponad 40 latach przypomniano
sobie o nasionach w ramach badań nad dawnymi roślinami
medycznymi prowadzonymi przez Centrum Badawcze Medycyny
Naturalnej w Jerozolimie. I tak w styczniu r. 2005, nie
oczekując sukcesu, wysiano jedno z nasion w
sterylnej glebie po zasileniu hormonami roślinnymi i
odpowiednią pożywką. Inne nasiona poddano badaniom
wieku metodą radiowęgla. Wynik był zgodny z oceną
archeologów. Nasiona pochodziły dokładnie z czasu oblężenia
twierdzy Masada
(r. 73). Wiek oznaczono z dokładnością
± 40 lat.
Ku radości badaczy, po kilkunastu dniach pojawiły
się delikatne listki, nieco mizerne, chlorotyczne, ale
typowe dla daktyli odmiany judejskiej (Judean Date Palm
- Phoenix dactylifera cv). Roślinę nazwano
Metuzalemem. Obecnie to już dorodna roślina,
jeszcze doniczkowa, ale zapowiadająca dobrze prawdziwą
palmę daktylową.

Można oczekiwać, że za 3-4 lata palma zakwitnie, i wtedy
okaże się, jakiej jest płci. Daktyle to rośliny
dwupienne, noszą kwiaty albo żeńskie, albo męskie. Jeśli
okaże się, że to 'samiec', szanse na odrodzenie
owocującej odmiany zmaleją lub znikną. Uczeni marzą
więc o tym, by była to roślinna 'samica'. Ale nawet
jeśli pojawią się kwiaty żeńskie, i tak
nie będzie odpowiedniego zapylacza. Trzeba będzie pójść
na
'skundlenie' - zapylenie z użyciem pyłku roślin współczesnych. Ale czas pokaże.
Daktyl to wspaniała roślina. W krajach
arabskich uchodzi od niepamiętnych czasów (uprawiana
co najmniej 5000 lat)
za symbol piękna. W tradycji chrześcijańskiej to właśnie
gałązkami palmy daktylowej witano Chrystusa wkraczającego
do Jerozolimy. Owocuje po dziesięciu latach i przez
następne kilkanaście lat daje 50 do 120 kg owoców
rocznie. Warto zauważyć, przy okazji, jak męskość w
uprawie daktyli
jest dyskryminowana, czy wręcz eksterminowana. W naturalnym biegu rzeczy płeć rozdzielona jest
sprawiedliwie pomiędzy osobnikami - 50 : 50. Ale
hodowcy bezlitośnie niszczą osobniki męskie jako nie
przynoszące dochodu, podczas gdy jedna
kiść męska zapylić może nawet sto partnerek. W
sadach palmowych właściwie męskich osobników nie ma. Kwiaty męskie
kupić można na targu i dokonać zapylenia własnoręcznie..
Jak wszystko dobrze pójdzie, po kilkunastu latach można
oczekiwać, choć skundlonego, osobnika w całej
krasie..

A dyskryminacją płci męskiej
powinny, moim zdaniem, zająć się odpowiednie organa
polityczne i państwowe.
długowieczna
magnolia p. tu
[QZE03::099];[QEP60::141]a,b,c;[QEP61::010];wikimedia
No: 1962; w sieci:8.7.2008
|
|