| |
Cuda(ctwa)
medycyny.
Chirurgia plastyczna w bogatych
stanach USA staje się czymś tak zwykłym, jak np nowa
fryzura lub bardziej wyszukany manicure/pedicure. W
pogoni za wieczną młodością i seksualną atrakcyjnością
kobiety każą sobie implantować czoła, dokonywać
odsysanie tłuszczu z ramion i łokci, łamać szczęki
i zestawiać tak, by wyrobić miły uśmiech,
skracać lub wydłużać wielki palec u nóg, by stopy
pasowały do modnego obuwia (spiczaste z perwersyjnymi
szpicami, a może tępe jak przycięte łopatą... O implantacji biustu nawet nie
ma co mówić. Robi się to tak w niektórych środowiskach,
jak zakup nowego biustonosza.
Bardziej wymyślnym jest 'odmłodzenie' pochwy (labiaplastia),
zabieg interesujący starsze panie o wybujałym życiu
osobistym. Zdarzają się też dziwne zamówienia.
Pewien specjalista osłupiał, kiedy zgłosiła
się doń panienka i zażądała usunięcia pępka.
Motywacja nie jest jasna, ale chyba chodziło o
podniesienie wężowej atrakcyjności brzucha. Zagadnie to, jak dotąd
nie było rozpatrywane pod tym kątem. Filozofom chodziło
raczej o to, kto z naszych przodków mógł nie mieć,
czy nie powinien mieć pępka.
Od dawna niepokój budziły blizny pooperacyjne, np po
wycięciu 'ślepej kiszki', woreczka żółciowego, czy
po innych zabiegach. Chirurgia plastyczna wyciągnęła tu
'pomocną dłoń' w dosyć nieoczekiwany sposób. Współczesne
manipulatory chirurgiczne połączone z miniaturowymi
wziernikami optycznymi pozwalają na rewelacyjne
rozwiązania. Zamiast wyrabiać sztuczne otwory w ciele,
wykorzystuje się otwory naturalne. I tak przez macicę
wyjąć można wyrostek robaczkowy, jak również
woreczek żółciowy. Może się wydawać, że mężczyźni
są w tym przypadku stroną pokrzywdzoną przez naturę
ze względu na brak macicy. Ale nie ma co panikować. Przy masowej wręcz
transseksualizacji, można najpierw wszczepić sobie
macicę, dokonać odpowiedniego zabiegu chirurgicznego,
na przykład wyciąć woreczek żółciowy, a potem wrócić
do męskości. Akurat prasa doniosła o takiej
kombinacji, choć nie dotyczyło to woreczka żółciowego. Okazuje
się, że mężczyznom usuwać można woreczek żółciowy
przez usta, wtedy jednak czujnik fotooptyczny wprowadza
się przez odbyt. Trwają też prace nad usuwaniem nerek przez odbyt. O implantacji biustu,
jak wspomniałem, nawet nie
ma co mówić. To samo z plastyką nosa
czy uszu.
Ciekawe, czy zmyślni lekarze wymyślą jakiś sposób
na zastąpienie powszechnie stosowanej cesarki,
zostawiającej jednak bliznę na całe życie. Może
znajdą inny podchodzący otwór. Bo przecież nie wrócimy
chyba do porodów typu zacofanych babek i prababek...
Na obłędną chirurgię idą setki milionów dolarów.
Los dziecka afrykańskiego poprawić radykalnie można
za kilka dolarów miesięcznie..
Pępek i brak pępka jest, jak każdy
widzi:


Te wyginające się bezpępkowce znacznie bardziej przypominają
żmije,
o co pewnie chodzi..

[QEP03::083];[QEP59::229];[QEP60::148];[QAB03::408]p151
No: 1954; w sieci:26.6.2008
|
|