|
Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok IX; No 1924 |
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
Zbawienna rola gimnastyki. Śmiertelność pasażerów statków wiozących niewolników z Afryki Zachodniej na spragnione rąk do pracy rynki Indii Zachodnich i Ameryki Północnej była niesamowicie wysoka. Bywało, że jedna trzecia 'pasażerów' umierała po drodze, co oczywiście stanowiło straty finansowe dla przedsiębiorców lub firm ubezpieczeniowych. Dla dobra pasażerów na niektórych statkach wprowadzono obowiązkową gimnastykę rozumiejąc, że gimnastyka to zdrowie. Możliwości ruchu niewolnicy mieli minimalne lub żadne. Skuci kajdanami upakowani byli na tak niskich pokładach, że tylko pozycja leżąca była możliwa.
W określonej
kolejności wyprowadzano niewolników na pokład górny i ...
kazano im skakać. Dla zdrowia. A że niewolnicy byli w
kajdanach, niektórych nie stać było na taki wysiłek.
Wtedy byli bici. Niemożliwość uprawiania gimnastyki mogła też świadczyć
o poważnej chorobie. Dla dobra reszty 'czarnego złota',
wyrzucano chorych za burtę. Aby choroba się nie rozniosła.
Na dodatek dochodziły jeszcze racje legalne. Straty związane
ze śmiercią 'naturalną' niewolnika ponosili właściciele,
a za niewolników którzy wypadli za burtę płaciły
firmy ubezpieczeniowe. Lepiej było spowodować wypadnięcie
za burtę, zanim pasażer umarł.. [QZE03::065];[QAB06::359]p90,202,224a;[QAB00::543]p128.. |
witrynę prowadzi |