Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok IX; No 1919

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Oset jako źródło jedwabistych nici.

We wszystkich źródłach osty uważane są za uciążliwe chwasty, czasem nawet mówi się, że żadnego z nich pożytku nie ma. W farmakopei ludowej miał pewne zastosowanie jako 'czarcie żebro' będąc źródłem alkaloidów i kumaryny. Łużyczanie sądzili, że chroni przed czarownicami i przed szokiem z przerażenia. Nie jest jednak rzeczą jasną, jak go stosować w tym przypadku. 
Warto jednak przyjrzeć się z bliska jednemu z pospolitych u nas ostów  - ostowi nastroszonemu (Carduus acanthoides). Piękne kwiaty złożone na kolczasto oskrzydlonych łodygach otoczone bardzo kolczastymi liśćmi. Atrakcyjne dla pszczół, ale skutecznie odpędzają zwierzęta roślinożerne i stąd ich moc jako chwastów. Oprócz kolców, pędy pokryte są pajęczynowatymi włoskami, pewnie chroniącymi przed żarłocznością owadów. 
Zauważyli to nasi pra-pra-dziadowie, którzy zwykli byli, nie tak jak my teraz, wykorzystywać setki gatunków dzikich roślin dla swoich celów. 
Syreniusz w swoim słynnym zielniku (tak to opisał kilkaset lat temu (
pisownia oryginalna):
"Oset páwłoczny podobny jest białemu ostu: List ma wielki, szeroki, ostry, á około kráiow ostrokolący, y bárzo ośćisty: po liśćiu y po wszytkiey bylinie iest páwłoká páięczysta ćienka, ktorą zbieraią y kręcą iáko iedwab: do szyćia y do tkánia rzeczy podobnych iedwábnym."
Ta 'pajęczysta pawłoka' stała się źródłem jedwabistych nici. Na co dzień miano wtedy włókna lnu i konopi, no i oczywiście sierść wielu zwierząt hodowanych i dzikich, próbowano też stosować pokrzywy i lnicę jako źródła włókien. Ale niezmiernie kosztowny jedwab, który docierał z niewyobrażalnie odległych krajów, mający elegancję i urok egzotyczności, był bardzo kosztowny. Oczywiście zbieranie kutneru ostu musiało być czynnością bardzo kłopotliwą i pracochłonną, ale czego nie robi się dla uatrakcyjnienia damskich stroiczków..
Niestety nie wiemy jak nasi przodkowie zbierali roślinną pajęczynkę i jak produkowali jedwabiste nici, a szkoda. Nie znalazłem też żadnego opisu muzealnego eksponatu wyprodukowanego z kutnera ostu. Może gdzieś się znajduje? Proszę o wiadomość.

[QZE03::060];[QAB04::052]p333;[QAB07::675]p186;[QCB07-028];[QAB06::760]p183
No: 1919; w sieci: 1.2.2008

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

v.85

  Site Meter