| |
Zdradliwa jagódka.
Wiadomo, że niektóre pasożyty,
niezwykle proste, potrafią zmieniać zachowanie się
zwierząt na swoją korzyść. Dotyczy to także człowieka,
kiedy to toksoplazmoza potrafi zmienić psychikę zakażonej
osoby.
Interesującym przykładem jest mrówka, która
'zmuszona' zostaje przez pasożyta do udawania ...
owocu. Jest to niezwykła forma mimikry, nie przynosi
ona korzyści dla nosiciela pasożyta, a jest korzystna
wyłącznie dla pasożyta. Zaczyna się od tego, że
olbrzymia (1 cm) mrówka żyjąca w
tropikalnych krajach Ameryki (Cephalotes atratus) znajduje
w ptasich odchodach jaja pasożytniczego robaka. Rozwija
się on w organizmie mrówki, i jak to robak, produkuje
mnóstwo jaj. Najdziwniejsze jest to, że równocześnie
powoduje zmianę zabarwienia odwłoka, zmienia się też
zachowania się
mrówki. Odwłok, normalnie czarny, przybiera barwę i
kształt atrakcyjnej dla ptaków jagody. Zmylone tym
ptaki zjadają odwłok mrówki, której normalnie nie ruszają.
Na to tylko czekały jaja robaka. Rozwijają się w
przewodzie pokarmowym ptaka, zostają wydalone z
odchodami, na co czekają mrówki zakażają się pasożytem.
I tak toczy się światek mrówczo - ptasio - robaczy. Ażeby
rzecz ubarwić, zakażone robakiem mrówki wymachują zapraszająco czerwonym odwłokiem, na co
dają się złapać ptaki..
Jest to pierwszy przypadek mimikry zwierzęcej z owocem
jako motywem przewodnim.
[QZE03::054];[QEP57::047]
No: 1907; w sieci: 14.1.2008
|
|