|
Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok IX; No 1901 |
![]() |
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
Piękno listów królewskich. Jak się czytuje wypowiedzi
internautów dostępne na różnych listach
dyskusyjnych, czy komentarze do artykułów prasowych, to
łza się w oku kręci, jak nisko upadła sztuka pisania
listów. Na listach dyskusyjnych są to najczęściej
wypowiedzi przypominające czkawkę, a komentarze do
prasy to zwykle bluzgi rynsztokowe, choć pisma
zapewniają, że wypowiedzi są moderowane. A także
listy pisane prywatnie pomiędzy osobami stają się
coraz bardziej 'bezosobowe'. Wygląda na to, że
szlachetna sztuka pisania listów, epistolografia,
przechodzi kryzys lub po prostu upadek. Oto cztery tytuły listów pisane z różnych miejsc (także ze Skierniewic), jako że król przez wiele lat był mężem-korespondentem: Jedyna duszy i serca pociecho, najśliczniejsza najwdzięczniejsza Marysieńku, dobrodziejko moja! Jedyne duszy kochanie, najśliczniejszy serca mego panie! Jedyny serca mego panie, wszystkie na tym świecie pociechy a z duszy najukochańsza a na j śliczniejsza Marysieńkul Jedyna duszy i serca pociecho, na j śliczniejsza Marysieńku, pierwsze moje i ostatnie na tym świecie kochanie! A oto kilka pozdrowień kończących listy: Więcej bym pisał, ale i ten list, wątpię, aby doszedł ślicznych moich jedynych rączek, które całuję milion razy i wszystkie jedynej Marysieńki śliczności; daj Boże, aby reellement kiedyżkolwiek jeszcze. A teraz całuję, począwszy od busieńki, wszystkie śliczności, a najbardziej tyteńki, muszeczkę, pajączka i śliczne nóżeczki. ... tym kończąc, całuje wszystkie śliczności najwdzięczniejszego ciałeczka jedynej Marysieńki swojej. Więcej nie mając czasu, obłapiam milion milionów razy duszę i serce moje, a gębusieczkę, muszeczkę i pajączka całuję tyleż razy. O ile w innych listów kochliwy władca
całował milion razy, to podniósł dawkę do miliona
milionów (1012). Pewnie
miał pu temu jakieś racje. Zakładając, że
jeden obłap trwać powinien nie mniej niż jedną
sekundę, wyrobienie się z miliona wymaga koło 12 dni
i nocy. Ale milion milionów, to już sprawa około 30
tysięcy lat.. No, ale kochliwy król, co ak dzielnie
Turków bijał, nie musiał wiedzieć do jakiej mordęgi
się obligował.
cytaty z: [QZE03::035];[QAB07::328];RCP05057-09-07 |
witrynę prowadzi |