Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VIII; No 1845
Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

a

 

 

.

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie..

.
 

Współczesna Wenus i marlin. 

Od tysięcy lat przedstawiano Wenus na najróżniejsze sposoby. Ta najsławniejsza, co to stoi na muszli na golasa i każe się na siebie gapić, naśladowana w setkach wersji przez różnych malarzy, to już zdecydowanie anachronizm. Nic ją świat ani przyroda nie obchodzi no i po tak stoi? 
Co innego Jules z Titirangi. Na co dzień jest architektem wnętrz, ale każdy wolny dzień spędza na morzu. Łowi pacyficzne ryby, których tu zatrzęsienie. Ale najważniejsze w tym wszystkim, najbardziej nowoczesne i uwagi godne jest to, że złowione przez nią ryby nie idą do garnka. Jak oto ten marlin (rodz. żaglicowate), który może ważyć kilkaset kilogramów złowiony został równocześnie z innym, takim samym marlinem. Każdy ważył sobie po 120 kg. Tego samego dnia złowiła trzeciego. Wszystkie zostały oznakowane (obrączkowane?) i wróciły spokojnie do morza. Taka chyba jest przyszłość amatorskiego rybołówstwa. 
A przy okazji - marzeniem każdego Nowozelandczyka i Nowozelandki jest mieć mały, drewniany, osobny domek i łódź, łódkę, jacht, czy coś w tego rodzaju, w miarę możliwości i aspiracji. Oczywiście samochód każdy musi mieć od pierwszych klas szkoły średniej, bo tez tego ani rusz. Wprawdzie uczniowie są do szkoły dowożeni autobusami, ale na inne eskapady nie można sobie tu pozwolić. Praktycznie transportu publicznego tu jeszcze nie wymyślono (przesadzam nieco...). 

ill. Western Leader, NZ
[QZE03::010];RCP05025-Bec-097

No 1845; w sieci 25.10.2007

 

.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

v.56

  Site Meter