|
KATYŃSKI LAS
Księdzu Prałatowi Zdzisławowi Peszkowskiemu.
Las,
gdzie Matka Boska
płacze
A
droga tam wiedzie z
daleka
Od kontynentów przez
morza,
Przez różne
podgwiezdne szlaki
I mgły łez - jak
wędrowne ptaki
I perełki modlitw
tułacze.
Tam stanąłeś.
I
kapłańską pełniąc
ofiarę
Na tej ziemi Golgotą
bolącej,
Kiełkującej Polski
odrodzeniem,
Rzekłeś Boże słowa
przebaczenia -
- Tak i nasze odpuść
przewinienia-
Wszak wypiliśmy Ogrójca
czarę.
I tam
trwasz.
*
• *
Otrzyj
łzy Patronko
Żołnierzy,
Rozświeć las takim
blaskiem łask
Iżby łuną rozbłysły
po świecie!
Zatwardziałe
rozegrzały serca
Wiodąc je do leśnego
kobierca -
Do prochów Polskich
Rycerzy
Wieczną pełniących Ci
straż.
(1992)
Malwina
Z. Schwieters
Auckland, Nowa Zelandia
Sybiraczka, jedna z
niezliczonych
podopiecznych
oficera, druha, księdza
prałata
Zdzisława Peszkowskiego |