| |
Podatek
płacony dziećmi.
W Imperium Inków wszyscy płacili
ciężkie podatki. Każda prowincja miała kolektora
podatków zbierającego daniny. Płacono płodami
rolnymi, wyrobami ceramicznymi, wełną, bardzo wysoko
ceniono tkaniny, szczególnie tkaniny ozdobne używane na
dworze i w ceremoniach religijnych. Celowały w
tym inkaskie kobiety (motyw w tle). Nawet starcy i kaleki
musieli płacić, jak nie mieli czym, zbierali wszy z głowy.
Nie mogę pojąć na co dla imperium zbierano wszy. Może
chodziło o symboliczne wykazanie musu wywiązania się z
opodatkowania.
Co było jednak specyficzne dla systemu podatkowego dla imperium - to zbieranie
podatków w postaci dzieci. Wybierano dzieci w wieku 4 -
do 10 lat, dziewczęta umieszczano w domach dla 'kobiet
wybranych', oczywiście wybranych dla władcy i do pracy
dla imperium. A kiedy zbliżał się
okres ceremonii religijnych, wybierano najbardziej
udanych fizycznie, niewinnych chłopców i dziewczęta
do misteriów capacocha. W świątyniach huacas
dokonywano rytualnych mordów. Ofiary grzebano wspólnie
jak małżonków przydając dary pogrzebowe, wyroby
ceramiczne itp. Miało to zapewne znaczenie symboliczne.
Ofiarom podawano najpierw środki odurzające, jak
wspomnianą chicha, ale ginęli śmiercią gwałtowną,
przez rozbicie czaszki lub uduszenie, inaczej niż
opisano w
poprzedniej notce. Widocznie ceremonie mistyczne miewały
różny przebieg. (p. zdjęcie obok.)
Przy okazji uwagę badaczy zwróciły dary pogrzebowe.
Choć zewnętrznie takie same, zrobione były z różnych
glin, lepszych i gorszych, pewnie w związku ze
znaczeniem rodziców. Uważa się, że na tle obyczajów
i wierzeń Inków, oddanie dzieci do boskiej służby
nie było źle widziane. Było raczej wyróżnieniem.
Bogatsze groby zawierały ceramikę wykonaną z cennej
gliny ze świętych miejsce koło jeziora Titicaca, biedniejsze
z gliny miejscowej, tam gdzie dokonywano rytuału, np z
okolic góry Llullaillaco.
Przy okazji kilka słów o metodzie analitycznej
pozwalającej na określenie proweniencji materiałów
ceramicznych (o czym wspoinałem omawiając celowość
poddania takiej analizie słynnej wazy z
Bronocic).
Używa się do tego neutronowej analizy
aktywacyjnej (INAA - Instrumental Neutron Activation
Analysis). Próbki materiału ceramicznego
napromieniowuje się silnym strumieniem neutronów w
reaktorze atomowym. Bardzo wiele pierwiastków
chemicznych, praktycznie wszystkie metale i wiele
niemetali, ulegają w
tych warunkach aktywacji i stają się promieniotwórcze.
Przy tym uaktywnione pierwiastki odznaczają się bardzo specyficznym
rozkładem energii promieniowania, rodzajem promieniowani
(α, β, γ, prom. rentgenowskie) oraz dokładnie
oznaczalnym półokresem rozpadu. Radioaktywność można
oznaczać jest stosunkowo łatwo i precycyzyjnie. Dla niektórych
pierwiastków próg wykrywalności jest bardzo niski.
Czułość metody bywa fenomenalna i przekracza
klasyczne metody chemiczne. Ponieważ gliny
powstające w różnych miejscach geograficznych mają różną
zawartość pierwiastków śladowych, można wyznaczyć
dla nich bardzo precyzyjnie jakby 'fingerprint'. Porównanie
charakterystyk gleb po aktywacji i materiału, z którego
wykonano ceramikę, pozwala na bardzo precyzyjne określenie
pochodzenia glin, zakładając, że ma się do
dyspozycji mapę charakterystyk glin z różnych regionów.
Nawet nie mając takiej
mapy, można z całą pewnością powiedzieć, czy
przedmioty ceramiczne powstały z lokalnego materiału,
czy są obcego pochodzenia. Byłoby to bardzo cenne dla
Bronocic...
W tle fragment misternie tkanej
tuniki królewskiej jednego z władców.
[QZE02::096];[QEP20::148];ART37010p210-1
No 1828; 4.10.2007
|
|