Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VIII; No 1827

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.

 

 

Tuczenie dzieci na ofiarę bogom. 

Inkowie nie byli kanibalami, w przeciwieństwie do Majów. Ale bogowie tak Inków, jak i Majów domagali się, by składać im ofiary z ludzi. Sam akt ofiarowania był zwykle oprawiony w skomplikowane rytuały, uczestniczyło w nim całe społeczeństwo, był czynnikiem scalającym wieloplemienne imperium i wzmacniającym rolę władcy z boskim poparciem. 
Ostatnio odnaleziono w Peru cztery zmumifikowane zwłoki dzieci, które w skomplikowanym rytuale ofiarowano bogom. Okazuje się, że dzieci wybierano na długo przed samą ofiarą, a rytuał samej ofiary trwał cały rok. Wybrańcom na rok przed planowaną śmiercią obcinano włosy, a drugi raz obcinano pół roku przed śmiercią. Na trzy-cztery miesiące przed uroczystością rozpoczynała się pielgrzymka ze stolicy Cuzco w wysokie Andy, gdzie kończyła się uroczystość. Po dojściu na wyznaczone miejsce, tam dzieci oszałamiano napojem alkoholowym z kukurydzy (chicha) oraz liśćmi coca. Następnie pozostawiano je swojemu losowi, mróz dokonywał reszty. I dzięki temu zwłoki uległy mumifikacji doczekały do naszych czasów. W innych przypadkach, po odurzeniu, dzieci mordowano, rozbijano czaszkę lub duszono.
Szczegółowe badania wykazały jednak bardzo interesującą okoliczność. Otóż wraz z rozpoczęciem obrzędu ofiarowania zaczynano dzieci lepiej karmić, a właściwie tuczyć. O ile normalne pożywienie Inków składało się z warzyw i ziemniaków, to przez ostatni rok karmiono je  kukurydzą, pokarmem elity, oraz mięsem, pewnie mięsem llamy. Oczywiście bogom nie wypadało ofiarować dzieci wynędzniałe. 
I tu należy wspomnieć o pewnym biochemicznym osiągnięciu ostatnich lat, które pewnie będzie stanowić podstawowe narzędzie w badaniach historycznych. Stwierdzono, że dokładna analiza włosów ludzkich pozwala na określenie rodzaju pożywienia, jakie badana osoba spożywała w czasie wzrostu włosów. Włosy są jakby bieżącym notatnikiem biochemii organizmu. O tym, że akumulują metale, wiedziano od dawna (arsen we włosach Napoleona, itp). Analiza składników organicznych, aminokwasów, pozwala ocenić zmiany diety. A tak się składało, że obcinane rytualnie włosy zachowywano w woreczkach dołączonych do mumii.     


Mumia innej ofiary, także zachowanej dzięki mrozom na Mount Plomo w Andach.

W tle fragment misternie tkanej tuniki królewskiej jednego z władców. [QZE02::095];[QEP54::181];RCP050025/TIER/boy
No 1827; 2.10.2007

 
.

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

v.55

  Site Meter