Seria poetycka;  ISSN 1176-7545; rok VIII; No 1814

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 

.
Jarosław Iwaszkiewicz

(1894 - 1980)

Odwiedziny miejsc ulubionych w młodości

Wilgotne, zimne i grożące deszczem
Przepływają obłoki - jesienne łabędzie,
Przychodzę tutaj znowu, by zobaczyć jeszcze,
Czy mnie ten zmarły obraz bardzo wzruszać będzie.

Bez smutku i bez żalu oglądam strumienie,
Gdzieśmy kiedyś gromadnie roili się nadzy,
Ściernie runią porosłe, zagaje, kamienie,
Drzewa w górę wyśmigłe, ścieżki, drogi, miedze.

Dom chyli się do końca, dąb schnie od wierzchołka,
Ogród w las się zmienił, a wody w szuwary,
Gdzie dawno staw szeroki, dziś wilgotna łąka,
Każdy kąt teraz cichszy, obcy, bardziej szary.

Woda płynąca rzeczki uniosła widoki
Dawniejsze, na swej szklistej powłoce odbite,
Nic nie zostało z tego - tylko te obłoki
Zawsze w stado pierzaste i pierzchliwe zbite.

Przeminęło. Zamknięte. Skończone. Na wieki!
Nie wstrzymuję tej wody. Odpływa, odchodzi,
Niechże bieży, gdzie giną wszystkie, wszystkie rzeki,
Starz świat się pochylił, inny dzień się rodzi.

I kiedy, obcy tutaj, przemierzam ugory,
Patrzę, jak las świerkowy śpi w zielonym futrze,
Niżeli dawną miłość, wyblakłe ubiory,
Wolę ten wiatr dzisiejszy i myśli o jutrze.

A Visit to Places Lovedo In One’s Youth

Muggy, and cold, and threatening with rain,
The clouds are streaming past – the autumnal grey swans,
I’ve returned here to find out if yet once again,
Can these lifeless scenes move me, as they had done once.

With no pain and no sorrow I look at the stream
Where we boys would once, naked, splash under the rocks,
Now overgrown with stubble, now weeds thickly teem,
Trees shoot up, there are pathways, and roadways, and balks.

The house still leans, as always, the oak’s top looks dead,
The garden now a forest, the waters a slough,
Where once the pond spread widely, a damp meadow spreads,
Every spot seems strange, quieter, and much greyer now.

Borne away by the river the old scenes have fled,
Upon the glassy surface of water reflected,
Nothing of these remains – just the clouds overhead,
Timid fleecy flock, always in coveys collected.

It’s all passed now. Closed off now. All finished. For ever!
I will not dam this water. It’s flowing, it’s gone.
Let it flow to where lost is every, every river,
The old world is now stooping, a new day is born.

And when I, here a stranger, through fallow fields press,
I watch the spruce woods sleep in rich green-furred array,
And, rather than old loves, and the old faded dress,
I prefer winds now blowing, and thoughts of next day.  

tłumaczył/translated by:  

 

Marcel Weyland (Sydney)
mpweyland@ozemail.com.au

[QZM02::056]; No 1814; 17.9.2007


 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

v.85

  Site Meter