|
Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VIII; No 1778 |
|
Jedno zdumienie dziennie... |
||
|
U fotografa sto lat temu. Nie było rzeczą prostą zrobić
fotografię klienta a także nie było sprawą prostą
dać sobie zrobić fotografię dla wieczności.
Fotografowie mieli swoje pracownie najczęściej na
poddaszu, dla dobrego oświetlenia. Klient wprowadzany był
najpierw do gotowalni pełnej luster. Po napomadowaniu
się, ułożeniu włosów, poprawieniu ubrania itp,
sadzano go w jasno oświetlonej pracowni na krześle i
utrwalano pozycję przy pomocy specjalnego statywu.
Klient przez kilka minut musiał pozostawać w
absolutnym bezruchu. Poruszenie głową czy ręką
powodowało nieusuwalne błędy na fotografii i utratę
cennej kliszy.
[QZE02::052];RCP05052-11-104 |
witrynę prowadzi |