| |
Król się bawi..
Z listu Jana Woronicza do
kanclerza w. litewskiego Radziwiłła (z dnia 5 lutego
r. 1699):
"Nie
usłyszy tam w Warszawie 'nic więcej teraz, tylko gdzie
król z maszkarami będzie, które się już
naprzykrzyły niektórym damom. Trzeba by siła wypisać
o obyczajach i wadach naszego pana, że siła przeciw
przystojnosci majestatu swego robi. Ale nie jest to
rzecz bezpieczna, gdyż słyszę, poczty przetrząsają,
a to tylko nadmieniam, opuściwszy inne ekscesa, że w
przeszły wtorek był z maszkarami u księcia Janusza
Wisniowieckiego. Tam, upiwszy się, szalał. Stamtąd
powrócił do miasta, nie do zamku, do Witofa (tak)
Michała. Już spali wszędzie, do kamienicy drzwi
wybijał, potem go puszczono. Tam zastał damę w łóżku,
wyciągnął w koszuli z łóżka i tańcował; potem
stamtąd piechotą chodził po mieście od
kamienicy do kamienicy; kazał drzwi wystawować w
kilku, a na ostatek do Czarnowy pod nowomiejską bramą
tam kołatał, a gdy nie chciano otworzyć, kamieniami w
okna rzucał i powybijał okna, co na swoje oczy
widziałem, i inne podobne rzeczy. Upiwszy się
kiedykolwiek, to robi, co nie należało hultajowi
jakiemu. Więcej o tym nie piszę, lubo by i było co."
z: Julian Tuwim
Cicer cum caule czyli groch z kapustą; Panopticum i
archiwum kultury. (seria I)
Warszawa, Czytelnik, (1958), str 215
il: August II Mocny;
Louis de Silvestre (Wikipedia)
[QZE02::050];[QAB05::425]p215
No: 1772; w sieci25.7.2007
|
|