| |
Odtwarzanie
zniszczonych dokumentów (anty-zniszczarki).
W miarę rozwoju technik komputerowych Instytuty Systemów
Produkcyjnych we Frankfurcie i Technologii Projektowania
w Berlinie podjęły się opracować program komputerowy
dla usprawnienia i urealnienia zadania. Za 8,5 miliona
dolarów wykonano program komputerowy, przy pomocy którego
przez dwa lata udało się poskładać dwa procent
zniszczonych dokumentów.
Istota tego programu polega na skanowaniu każdego strzępu
papieru z obu stron z uwzględnieniem 25 parametrów takich jak kolor, kształt ze szczególnym
uwzględnieniem linii przedarcia, tekstura papieru,
charakter pisma ręcznego i czcionki, i wiele innych. Potem wyniki
skanowania opracowywane są przez szybkie komputery, które
składają pasujące do siebie kawałki odtwarzając w
ten sposób całość stron. Tą drogą zespół 16 komputerów
będzie w stanie opracować te 600 milionów kawałków
w przeciągu pięciu lat, a wiec w czasie historycznie
realnym dla tego typu dokumentów. W mairę posługiwania
się programem będzie go można doskonalić.
Autorzy są
przekonani, że po pewnych uzupełnieniach, także pasemka
dokumentów wychodzące ze zniszczarek będzie można
także skutecznie scalać. System zdał egzamin, teraz
pozostaje kwestia finansowania całości przedsięwzięcia.
Rzecz jest w toku.
W ten sposób śmieci urzędowe nabrały nadzwyczajnej wartości.
Jestem przekonany, że niejeden nisko stojący w urzędniczej
hierarchii zarobi na handlu śmieciami krocie, a niezwykłe
perspektywy zarysowują się przed sekretarkami
wszelkich stopni. Niewątpliwie nastąpi nobilitacja
tego zawodu. Aż strach pomyśleć jaki
użytek zrobią z tego różni terroryści i szantażyści.
W tym świetle wydawać by się mogło, że
najpewniejszym sposobem na zniszczenie dokumentu jest
ich spopielenie. Ale kto wie..
W 'Pamiętniku' Lema mówi się także, jak sekretarki spalają
dokumenty, popiół dla pewności pakują w
torby i odsyłają do archiwum.
Przypuszczam, że Lem domyślał się, iż przyszły
rozwój fizyki sub-subatomowej pozwoli na odtworzenie
konfiguracji wiązań chemicznych między cząsteczkami papieru przed spaleniem i odtworzenie oryginału. Fizyka
sub-subatomowa czyni olbrzymie postępy i sadząc po
rejestrowaniu ciągle nowych cząstek
elementarnych perspektywy rekonstytuowania konfiguracji
przedzniszczeniowej nie wydają się być absurdalne (niewątpliwie nadmiarowe spekulacje
RA). Jednym słowem pisany dokument stanie się czymś
niezniszczlnym na pohybel przestępcom i
politykierom.
Gdyby tak w Polsce odtworzyć kilkaset milionów strzępów,
nie tylko z czasów stalinowskich, ale i tych późniejszych..
[QZE02::014];[QEP51::107];[QEP50::308];QAB07::553]p61,23
No: 1742; w sieci:15.6.2007
|
|