Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VIII; No 1726

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

  
.

Prazupa w laboratorium.

A z Millerem to było tak. Stanley Miller był w roku 1950 studentem słynnego chemika Harolda Ureya, laureata nagrody Nobla z 1934 r., na Universytecie w Chicago. Zainteresował go szczególnie jeden z wykładów Ureya, w którym sugerował, że chemicy powinni zsyntezować życie w oparciu o skład chemiczny atmosfery i warunki fizyczne, jakie panowały wkrótce po powstaniu Ziemi. Miller, dwudziestoletni wtedy student, zgłosił promotorowi chęć podjęcia takich badań w ramach swojej pracy dyplomowej. Urey początkowo nie zgadzał się, wychodząc z założenia, że tematy badań dyplomowych powinny być 'pewne', a projekt Millera wyglądał niezbyt obiecująco. Ale wreszcie poddał się i w roku 1953 Miller przedstawił wyniki niezwykle prostego eksperymentu. 
Do prostego urządzenia:

wprowadził mieszaninę gazową:

i już po kilku dniach prażenia jej wyładowaniami elektrycznymi symulującymi wyładowania w pra-atmosferze otrzymał mieszaninę wzbogaconą o inne związki organiczne, takie jak:

a sam roztwór przybrał żółtawą barwe wskazując na powtsanie znacznie większej liczby bardziej skomplikowanych zawiązków. Po różnych modyfikacjach urządzenia, dodaniu czynników jonizujących jak ultrafiolet, manipulując temperaturą i czasem trwania eksperymentu, pojawiły się aminokwasy, a różne wielkocząsteczkowe związki tworzyły żółtawy nalot na szkle zawierającym ten dziwny pra-ocean. Dla tego osadu Carl Sagan, znany entuzjasta astrobiologii, wymyślił nazwę tholin, z gecka coś mulistego.
I tak sława Millera rosła. Początkowo nazywano ten eksperyment 'ekperymentem Ureya-Millera, potem dopiero eksperymentem Millera-Ureya', aż wreszcie 'eksperymentem Millera'. (p. notka następna)  

[QZE02::021];[QEP51::109];[QEP51::106];[QEP51::049];[QEP51::111]
No: 1726; w sieci:22.5.2007

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

v.85

  Site Meter