| |
Jak majonez powstał z nudów
księcia.
Trudno
sobie wyobrazić cierpienia, jakie musiał znosić
marszałek Francji Louis-Francois-Armand du Plessis, książę
de Richelie, dworak za czasów Ludwika XV i Madame
Pompadour, wnuk brata słynnego kardynała (1696 -
1788). Dzielny był to wojak. Uczestniczył w kampanii
reńskiej w czasie wojny o polską sukcesję, potem wsławił
się w obronie Genui. W 1756 znalazł się na Minorce,
gdzie przez kilka tygodni dowodził oblężeniem fortu
Św. Filipa miasta Mahón (nazwa pochodzi od kartagińskiego
generała Mago).
Przywykły do dworskiego życia w czasie oblężenia marszałek skazany
był na okropną nudę. Nie było kobiet, rozkosze
obracały się dookoła stołu. Ale jak tu sprostać
wymogom kuchni francuskiej, kiedy kucharz marszałka nie
dysponował nawet masłem, czy śmietaną, żadnym
sosem. I tak, z
potrzeby, bezimienny kucharz wynalazł majonez.
Skomponował sos, który wkrótce opanował cały świat,
o niezwykle prostej recepturze. Zasadniczym składnikiem
majonezu jest oliwa, surowe żółtko, nieco octu lub
soku cytryny, dodaje się nieco soli i pieprzu, do
smaku. Obecnie nie ma kuchni, gdzie majonez nie byłby czymś
podstawowym na stole.
Może te nudy spowodowały, że Marszałek podjął
ryzykowną, ale skuteczną próbę ataku na fort każąc
swoim ludziom wspinać się na wysokie urwisko bez
drabin i sprzętu oblężniczego. Fort został zdobyty
ze stratą tylko 600 zabitych i rannych. Zwycięstwo dało
Francji ważną pozycję w rejonie morza Śródziemnego,
choć po kilku latach wyspa wróciła pod panowanie
angielskie, a potem hiszpańskie. O zmaganiach
francusko-angielskich zapomniano, ale majonez pozostał
i opanował cały świat.
A słowo majonez jest chyba jednym z niewielu słów w języku
polskim o kartagińskim pochodzeniu.
Trzeba dodać, że istnieje wiele innych wersji pochodzenia majonezu, jako że receptura jest tak
prosta
i potrzebne środki tak powszechne w krajach śródziemnomorskich,
aby ktoś na ten pomysł nie wpadł.
[QZE01::089];
[QEP50::059];[QAB00::730]p145
No: 1721; w sieci:16.5.2007
|
|