| |
Muzyka genów.
Mogą geny 'tłumaczyć' się na
białka, mogą też tłumaczyć się na teksty i ..
muzykę. W swojej powieści kazałem firmie
biochemicznej syntetyzować
peptydy tak, by w analizatorze sekwencji aminokwasów
przekształcały się w polski tekst, który doprowadził
pewnego badacza do szaleństwa.
Rie Takahashi, studentka genetyki molekularnej
kalifornijskiego uniwersytetu w Los Angeles opracowała
program komputerowy przekształcający sekwencję
aminokwasów w białkach, a więc sekwencję kodonów w
genach odpowiedzialnych za produkcję tych białek w organizmie
w sekwencję akordów fortepianowych łatwo
dostępnych dla każdego komputera jako pliki w formacie
MID. Tony wyższe przypisała aminokwasom hydrofilnym,
hydrofoby otrzymały tonu niższe. Rozpiętość zmieściła
się w półtorej oktawy. W przypadku powtarzających się
sekwencji aminokwasowych, co w białkach jest rzeczą
bardzo częstą, poszczególne akordy są dłuższe.
Niektóre białka są strasznie 'nudne', mogą stanowić
wielosetne powtórki jednego i tego samego aminokwasu,
np glicyny. Wtedy melodia byłaby usypiająca. W
przypadku białek życiowo ważnych ich biochemicznie
aktywne sektory są niesamowicie zróżnicowane i
melodie bardzo urozmaicone. Oczywiście poszczególne
rodziny białek o zasadniczym szkielecie jednorakim a różniącym
się tylko wtrętami czy repetycjami, melodie są po
prostu mutacjami zasadniczego motywu. Warto porównać na przykład 'melodię'
cytochromu-c karpia
z cytochromem-c człowieka.
Dla miłośników koni podaję też 'melodię'
hemoglobiny konia.
Warto słuchać poszczególnych białek wiele razy 'na głośno'.
Ma to moc wprowadzania mózgu w trans. Może nasz mózg chwyta
podświadomie istotę i głębię genetycznego kodu..
A gdyby tak zagrać genom człowieka... Ciekawe, ile
tysiącleci by to trwało..
Warto zajrzeć na stronę wyjściową programu Takahashi. Jest tam
wiele ciekawych modyfikacji. Można samemu wprowadzać
sekwencję aminokwasów i je odsłuchać, można 'przesłuchać wiele' genów, są też nuty
poszczególnych 'genowych melodyjek'.
polsko-nowozelandzkiej hippolożce MS
dedykuję
[QZE02::006];[QEP50::250]
No: 1709; w sieci: 4.5.2007
|
|