| |
Zapowiedź
nowego rodzaju wyścigu zbrojeń.
Do samej idei wyścigu zbrojeń przyzwyczailiśmy
się od tysięcy lat. Jak jedni wsiedli na konia, inni
dorobili ostrogi, jak jedni wymyślili pociski
kamienne, inni wyprodukowali żelazne, i tak aż do
bomby wodorowej, kosmicznej itd. Teraz jednak stoimy u progu
zupełnie innego wyzwania.
Szympansy się zbroją. A ściślej - szympansice.
Bardzo starannie zaplanowane badania przeprowadzone w
Senegalu, z zachowaniem pełnej nieinterwencji w życie
codzienne stad wykazały, że szympansy (Pan troglodytes verus)
produkują narzędzia, którymi posługują się w
polowaniach na inne kręgowce. Narzędzia
te, tymczasem dzidy, wytwarzają ze świeżych gałęzi,
najpierw usuwają z nich gałązki boczne, potem
okorowują i ostrzą zębami końce. Tak przygotowane
dzidy i szabelki służą do wyobywania ze szczelin czy
wręcz łowienia ukrywających się zwierząt. Służą także do sprawdzania, co w
dziupli siedzi i czy warto polować. Często dzida wsunięta
do dziupli jest wyciągana i wąchana albo oblizywana.
Jednym słowem, jest to także przyrząd do testowania.
Najbardziej zdumiewający jest fakt, że o ile normalnym
polowaniem zajmują się z reguły samce, to w
polowaniach z bronią w ręku przodują samice. Od nich
uczą się tej sztuki bardzo łatwo dzieci, a samce w
uczeniu są bardzo oporne. Może wchodzi w rachubę
samcze 'macho', a może po prostu są za tępe w
uczeniu się nowych sztuczek. Tę hipotezę trzeba
sprawdzić, ale jeśli okaże się prawdziwa, będzie to
poważny cios w godność naszej (samczej) płci..
A co będzie, jak szympansy dojdą do wniosku, że broń
palna białego człowieka jest znacznie bardziej
skuteczna, niż ich dzidy? Mają one duży zmysł
handlowy, a w Afryce broni bez liku. Seks dla małp jest
gotówką, której nie grozi inflacja i mają jej mnóstwo.
Chętnych też nie brak.. Ale to tymczasem fantazja.
Rzeczą pewną jest, że zaobserwowano jeszcze jedną właściwość
naszych pobratymców, która podnosi bardzo ich pozycję
w świecie, a przede wszystkim 'małpobójstwo' stawia na poziomie 'ludobójstwa' pod względem
etycznym.

Miło pomyśleć, że może już
wkrótce w ONZ, w parlamentach różnych krajów, a
pewnie i na czele rządów widzieć będziemy tak
dostojnych przywódców, jak ta oto szympansia matrona.
Milsza z wyglądu, niż niejeden polityk..
Na dłuższą metę rzecz może także skończyć
zwyczajnym wyścigiem zbrojeń, tragicznym, jak
wszystkie tego rodzaju wyścigi.
[QZE01::059];[QZE48::0058],a
No: 1658; w
sieci: 24.2.2007
|
|