Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VIII; No 1625

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Katechizm ku parochów wygodzie spisany.

Interesująca, zaczytana wielce książka, znalazła się dziwnym trafem na końcu świata. Ks. Michał Korczyński (1784 - 1839), ofiarny kaznodzieja, propagator polszczyzny i wiary, autor i tłumacz dzieł religijnych, pleban w Zagórsku w tarnowskim, założyciel szkół parafialnych i tzw szkół 'trywialnych', od 1834 biskup diecezji przemyskiej, dbał wielce o szkolnictwo wiejskie. Przedsatwiony tu 'Katechizm' pięknie oddaje tok nauczania parafialnego. Ks. Korczyński jest autorem wielu innych publikacji. Pewnie najcenniejszą jego pozycją pisarską dla nas byłaby 'Historia katechizmów wszystkich wyznań w dawnej Polsce', niestety pozostała w rękopisie (wedle moich informacji). A może rękopis jest gdzieś dostępny i wartałoby zainteresować nim odpowiedniego wydawcę?

Katechizm 
dla 
dzieci wieyskich, 
ku 
parochów wygodzie spisany, 
przez 
X. M. Korczyńskiego,
Teologii Doktora, Dziekana Katedralnego
 Przemyślskiego, Ezaminatora Dyecezalnego Wydanie wtóre, poprawne
Tomik I. 
we Lwowie 
nakładem Franciszka Pillera, 
1829
. [str. 196]

ze zbiorów R. Antoszewskiego
Titirangi, Nowa Zelandia

Aby ułatwić pracę parochów, katechizm napisany jest w formie pytań zadawanych dzieciom i spodziewanych odpowiedzi (pewnie nauczanych na pamięć) oraz obszernych komentarzy dla nauczycieli.
O boskiej wszechobecności czytamy:
"Bóg Stworzyciel i Oyciec nasz wszędzie iest, iak wiécie, w Niebie, na źiemi, na każdém mieyscu. Naypięknieyszém atoli mieszkaniem Boskiem iest Niebo, na którém słońce i gwiazdy świécą, w którém Aniołowie i Święci mieszka. Ile razy w niebo spogdacie, pamiętaycie, że tam mieszkanie naypięknieysze Boga , naszego Oyca , do którego dostać się, iest naywiększém człowieka szczęściem.
P[ytanie]. Bóg Oyciec nasz gdzie iest? 
O[dpowiedź]. W niebie, na ziemi, i na kazdém mieyscu. 
P. Naypiękmeysze atoli mieszkanie Boskie które iest?
O. Niebo, na którém świéci słońce i gwiazdy. 
P. Gdy tedy zdarzy ci się spoyrzeć
w niebo, co sobie masz przypomnieć? 
O.
Że tam iest nasz Oyciec, Bóg z Aniołami
i Świętymi swemi.
P. Czego przytém masz patrząc w Niebo pragnąć? 
O. Aby się tam dostać."

    
... teraz to brzmi jak zapowiedź kosmonautyki..

A losy naszych prarodziców przedstawiały się następująco:
"Piérwszych naszych rodziców w raiu dopóty Bóg kochał, dopóki byli pobożni y pokorni, posłuszni; lecz gdy chcieli się Bogu stać równemi, gdy przykazania iego nie chcieli słuchać, ale się wzięli do owocu zakazanego, wygnał ich Bóg za to z raiu, skazał ich na pracę ciężką, zesłał śmierć na nich za pychę i niewdzięczność taką. 
Potomków nawet rodziców naszych za to potopem wygubił, że się puścili na kradzieże, zabóystwa, piiatyki, rozpusty, a Noego z familią uratował,  ponieważ był zawsze Bogu posłusznym. Święty iest tedy Pan Bóg nasz; bo ón tych tylko kocha, co są dóbremi; złemi zaś ludźmi brzydzi się.
P. Czyli Bóg iest tylko dobry, miłosierny i wszechmogący? 
O. Jest on także święty. 
P. Jakich to ludzi kocha Bóg nayświętszy? 
O. Dobrych. 
P. Z złemi zaś ludźmi co czyni?
O. Brzydzi się niemi. 

(p. notka następna)

[QZE01::030];[QAB07::495]p14,26;[QAB07::471]v15,p486
No: 1625; w sieci: 20.1.2007

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

v.85

  Site Meter