| |
Eliksir papieski.
Kuchnia papieska od wieków słynie
z bogactwa i wykwintności.
Leon X (Giovanni de'Medici, 1475-1521, papież od 1513),
uczeń Picco della Mirandola, znany z ekskomuniki nałożonej
na Marcina Lutra, zażywał specjalnego, papieskiego eliksiru. Musiał
mieć wiele zalet, skoro przetrwał przez wieki.
Możemy sami zażywać papieskiego eliksiru wedle następującej
receptury. Najpierw należy osobno utłuc w moździerzu 30 g cynamonu,
5 g goździków oraz 8 g wanilii i zmieszać w
kamionkowym naczyniu. Proszek zalewamy dwoma litrami
dobrej wódki, odstawiamy i dwa razy dziennie mieszamy starannie
przez trzy dni.
Osobno bierzemy 10 g sproszkowanej koszenili i 250 g
krystalicznego ałunu i zalewamy 50 g destylowanej wody
różanej, mieszanina powinna naciągać przez 3 dni.
Obie mikstury starannie filtrujemy. (ałun
pewnie ma strącać męty, ale być może to jakaś pomyłka,
na pewno co do ilości! Przepis biorę z niemieckiej
receptury, która pewnie przeszła przez pulpity wielu tłumaczy.
Zalecam zlekceważyć ten ałun!)
Następnie przygotowujemy syrop z 2 kg cukru w
odpowiedniej ilości wody i dodajemy do syropu najpierw
pierwszy składnik a następnie drugi. Na koniec
dodajemy 125 gram kwiecia pomarańczowego. Otrzymaną mieszaninę przez trzy dni mieszamy starannie dwa razy
dziennie i znów filtrujemy.
Klarowny filtrat rozlewamy do buteleczek, zamykamy
szczelnie i odstawiamy na trzy miesiące.
Kiedy mikstura się przegryzie, pijemy jedną szklaneczkę dziennie każdego
ranka.
Ze względu na wymagane długotrwałe przygotowania nie
zdążymy zaepatować eliksirem gości tego sezonu, ale
warto trzymać w domowej apteczce.

Leon X
[QZE01::022];[QAB03::459]p319
No: 1610;
w sieci: 30.12.2006
|
|