Seria poetycka;  ISSN 1176-7545; rok VII; No 1588

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

.
Adam Asnyk

(1838 - 1897)

Sonet (Kiedym cię żegnał..)

Kiedym cię żegnał, usta me milczały
I nie widziałem jakie słowo rzucić,
Więc wszystkie słowa przy mnie pozostały,
A serce zbiegło i nie chce powrócić.

Tyś powitała znów swój domek biały,
Gdzie ci słowiki będą wiosną nucić,
A mnie przedziela świat nieszczęścia cały,
Dom mój daleko i nie mogę wrócić.

Tak mi boleśnie, żem odszedł bez echa,
A jednak lepiej, że żadnym wspomnieniem
Twych jasnych marzeń spokoju nie skłócę,

Bo tobie jutrznia życia się uśmiecha,
A ja z gasnącym żegnam cię promieniem
I w ciemność idę i już nie powrócę

Sonnet (When we two parted..)

When we two parted my lips could not utter
A word, not knowing what words they should choose,
And so around me these words remain, scattered,
While the heart’s fled, to return has refused.

Your small white house you have greeted again,
Where spring and songbirds sweet music intone,
While I’m cut off by misfortune and pain,
I’ve wandered far, and I cannot go home.

That with no echo I go gives me sorrow;
Best though, I leave you no need to remember,
Your peaceful musings I do not disturb -

Upon you smiles now your life’s bright tomorrow,
- I bid farewell with my last glowing ember,
I go to the dark, and I shall not return.  

tłumaczył/translated by:  
 

Marcel Weyland (Sydney)
mpweyland@ozemail.com.au
 
[QZM01::089];No: 1588; w sieci: 9.12.2006 


 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

v.85

  Site Meter