Seria poetycka;  ISSN 1176-7545; rok VII; No 1583

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

.
Adam Asnyk

(1838-1897)

Na początku nic nie było..

Na początku nic nie było,
Tylko przestrzeń ciemna, pusta,
Wtem jej czarne błysły oczy
I różowe, świeże usta.

Od jej spojrzeń, od rumieńca
Zajaśniała świateł zorza,
A gdy pierwsze rzekła słowo,

Ziemia wyszła z głębi morza.

Gdy przebiegła ziemię wzrokiem
Śląc jej uśmiech, rój skrzydlaty
Wzleciał ptaków i motyli,
A spod ziemi wyszły kwiaty.

I zbudziłem się do ży
cia
W cudowności jasnym kraju.
Lecz mnie również, tak jak innych,
Wypędzono z
tego raju.

At first, only void existed

At first, only void existed,
Only space, huge, dark, and empty,
Suddenly, her black eyes flashed, and
Her sweet, rosy mouth was tempting.

From her glances, from her blushes,
Shining rays of dawning leapt,
When her first word she then uttered
Earth emerged from ocean’s depths.

When her glance traversed the earth
In her smile’s wake came winged showers
Of bright birds and butterflies,
And the earth brought forth its flowers.

No man then had yet existed,
But a lifeless lump of clay,
Till, at last, with one kiss burning –
She made me, on that last day.

And I woke up into being
In that wonder-filled bright land,
Till I, too, like all the others,
From this paradise was banned.  

tłumaczył/translated by:  
 

Marcel Weyland (Sydney)
mpweyland@ozemail.com.au

 
[QZM01::087];
No: 1583; w sieci: 2.12.2006
 


 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

v.85

  Site Meter