Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1548

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Do czego służyć może płonący kotek...

Nie jest tak, że najbardziej łatwopalnym środowiskiem obfitującym w tragiczne skutki są suche zarośla śródziemnomorskie czy eukaliptusowe lasy Australii. To prawda, że ogień pożera błyskawicznie suche krzewy, a powietrze lasów australijskich zawiera olejki eteryczne podnoszące łatwopalność lasu. Ale przyroda łatwo sobie radzi z pożarami, a nawet wiele gatunków roślin bez ognia ani rusz, muszą przejść przez pożogę, by się namnażać.
Najbardziej łatwopalnym środowiskiem z największa liczbą ofiar i strat są slumsy wszystkich kontynentów w krajach 'trzeciego świata'. 

W takim jak wyżej środowisku, a żyje w slumsach wiele milionów ludzi, byle nieostrożność z kuchenką gazową czy naftową, porzucona nieostrożnie zapałka, obalona świeca czy kaganek wywołuje pożar ogarniający setki 'domostw'. Wody do gaszenia pożaru nie ma, straż nie przedrze się przez slumsy, gdzie przecież ulic nawet nie ma. W ten sposób ofiarą pożogi padają całe dzielnice. 
Z drugiej jednak strony są to najczęściej tereny 'zabudowane' na dziko przez przybyszów indyjskiej, peruwiańskiej, pakistańskiej czy filipińskiej prowincji, będące własnością różnych baronów świata przestępczego lub po prostu rządu. Tereny bardzo pożądane przez rozbudowujące się ciemne oligarchie, które wszelkimi siłami starają się wysiedlić dzikich do nikąd. Procedury prawne są kosztowne i długotrwałe, a wartość gruntów rośnie bez przynoszenia dochodu. 
I tu przydaje się kot, czasem szczur. Kota oblewa się benzyną, podpala i puszcza luzem. Zanim padnie trupem, zdoła podpalić dziesiątki slumsów. Pies się nie nadaje bo jest mniej wytrzymały na cierpienia. Po fali pożarów wystarczy wprowadzić buldożery, wyrównać grunt i zacząć budować piękne wieżowce, hotele, centra handlowe. W ten sposób omija się skomplikowaną procedurę prawnej eksmisji i postęp śmiało może wkraczać na suburbia. Manila ma smutną reputację w tym procederze. Nazywa się to 'gorącą rozbiórką'..
Nie przedstawię na tej stronie płonącego kota czy szczura..


The possible uses of a burning cat…

The most readily ignitable environments, with the most tragic outcomes, are not the dry Mediterranean brushwoods, nor the eucalyptus forests of Australia. It is, of course, true that fire devours such brushwood with lightning speed, and the atmosphere of the Australian forests contains essential oils which increase the flammability of the trees. But nature can cope with fires, and many species of plant are adapted to fire to such an extend that they must undergo the ordeal of fire in order to germinate.

No, the most readily flammable environment, with the greatest number of victims and the greatest losses, are the slums of all third-world countries in every continent.

In such an environment as shown above, and millions of people live in such, the slightest carelessness with a gas or kerosene cooker, a carelessly dropped match, a candle or torch knocked over, will start a blaze which soon envelops hundreds of ‘homes’. There is no water to fight the blaze, and the fire brigade cannot penetrate the slum where there are no streets. In this manner entire districts can be engulfed. It is these districts which become most frequently and crazily ‘developed‘ by the newcomers from the Indian, Peruvian, Pakistani or Filipino province. However the land is usually the property of the criminal underworld, or, simply, the government. Building sites are in great demand by the dark oligarchies which, by any means, endeavour to expel the aborigines to anywhere. Legal procedures are costly and lengthy, and the capital value of the land keeps increasing without producing income. And this is where a cat, or rat, comes in useful. The cat is soused in petrol, ignited, and let loose. Before it expires, it succeeds in setting fire to dozens slum dwellings. A dog is not as good for this, for it does not endure pain for as long. After the wave of conflagration, bulldozers are brought in, the ground is levelled, and construction begins of beautiful skyscrapers, hotels, commercial centres. In this way one can by-pass the complicated legal expulsion procedures and progress can boldly enter the suburbia. Manila has a sad reputation for this procedure, which is known as the ‘hot clearance’. 

I shall not illustrate this with a photograph of a burning cat or rat.

[QZE00::071];[QHB04::180];RCP05049-19-012;ART33-035-A1[QZE00::081]; No 1548
w sieci: 21.10.2006

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


v.85

  Site Meter