Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VI; No 1511

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.

Koniak w liczbach. 

Wykwintny trunek jak koniak stanowi jednak zaledwie kroplę w morzu, jeśli idzie o światową konsumpcję napojów alkoholowych. W skali rocznej koniaku sprzedaje się 110 milionów butelek. Inne napoje typu brandy, ale nie z regionu Cognac, idą w ilości 158 milionów butelek. Likierów pijemy około 375 milionów butelek. Za tym idzie tequila - 385 milionów. Ginu pijemy 460 milionów butelek rocznie. Napoje typu whisky sprzedawane są w ilości 980 milionów butelek. Tyle samo pije się wódek i rumów. Ocenia się, że najróżniejszych drinków domowej roboty, różnych bimbrów, samogonów, księżycówek, produkuje się ponad 1 miliard 300 milionów butelek. Daje to w sumie imponującą liczbę nieco poniżej sześciu miliardów butelek rocznie. 
Wygląda, że to suma olbrzymia, ale patrząc na to na trzeźwo, wychodzi zaledwie na jedną butelczynę na łebka w skali rocznej. W dużym stopniu zawdzięczamy to dzieciom i damom, które często piją mniej. Oczywiście łączna ilość spożywanego alkoholu jest znacznie większa, jeśli doliczyć różne napoje niskoprocentowe. 
Ale jak to wszystko zależy od punktu spojrzenia. Jeśli przeliczyć butelki na litry (jedna butelka dla statystyki to 750 mL), i jeśli jest się koło Niagary, lub jeszcze lepiej w pieczarach odciętych od świata huczącym fartuchem spadającej wody, wtedy warto sobie uświadomić, że w ludzkie gardła płynie tyle ognistego płynu, ile Niagara przepuszcza przez ponad 15 minut... a w tym koniaku tylko przez 20 sekund. 


Zajazd nowozelandzki, przełom XIX/XX wieku

*) dane dotyczą lat z początku tego stulecia.
[QEP00::054];[QRE02::216]p3-4,143;QRE01150-044;No 1511
w sieci:16.9.2006

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


v.85

  Site Meter