|
Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1501 |
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
Szczurze pomysły transportowe. Co zrobić, kiedy znajdzie się
smaczny kąsek, na przykład jajko, rzecz z natury tłukliwa,
chce się je przenieść w domowe pielesze, a jest się
szczurem? Ano, prosta sprawa. Obejmujemy jajo łapkami, kładziemy się na grzbiet i pozwalamy się ciągnąć przez
pobratymca
poprzez skomplikowane zakamarki swojego świata, jak byśmy byli saneczkami. W ten sposób można
nawet bezpiecznie, bez potłuczenia cennego jaja, spuścić
je bezpiecznie z półki w kuchennym schowku na podłogę.
Szczur obejmuje mocno jajo i 'każe' się zepchnąć przez
pobratymca zakładając, że spadnie bezpiecznie na
grzbiet. A potem już prosta sprawa.
Rzecz nabiera jeszcze większej wiarygodności, jeśli się weźmie pod uwagę obserwacje zoologów opisujących inne umiejętności szczurzego rodu. Na Wyspach Trobrianda (Nowa Gwinea) żyje pewien gatunek szczura używający swój ogon jak wędkę. Usadawia się nad wodą i zapuszcza ogon do zatoki machając nim zapraszająco. Kraby, skuszone 'robakiem', chwytają szczurzy ogon szczypcami, a ten podgrywa szybko 'wędkę', wyciąga kraba na brzeg i spokojnie się z nimi rozprawia. Znane są też przypadki zaspakajanie pragnienia z naczyń, z których bezpośrednie picie byłoby niebezpieczne, np z wiadra. Szczur siada na brzegu naczynia, wpuszcza ogon do wody, wyciąga, liże, i powtarza czynność w miarę potrzeby. Tak też może zaspokoić pragnienie swoich szczurzątek. [QZE00::048];[QVA00::573]p52-5;Nr
1501 |
witrynę prowadzi |