| |
Królowa nie
żyje...
Te
Arikinui Dame Te Atairangikaahu, maoryska królowa, zmarła
15.8.2006 w swojej rodzinnej siedzibie w Ngaruawahia na
Wyspie Północnej. Choć, jako królowa Maorysów,
dawnych właścicieli Aotearoa, Wyspy Białej Chmury,
stanowiących obecnie około dziesięć procent mieszkańców,
pełniła wyłącznie funkcje ceremonialne, cieszyła
sie dużym autorytetem wśód ludności maoryskiej różnych
klanów, a także szacunkiem białych. Panowała najdłużej
z sześciu maoryskich królów, aż ponad 40 lat, i zmarła
w wieku lat 75. Była głową 'Kingitanga' - termin
oznaczający mniej więcej 'maoryskie królestwo' powstałe
w wyniku podpisania traktatu między Brytyjczykami i
Maorysami, tzw. Traktatu Waitangi, który w zasadzie
obowiązuje do dziś i jest, po różnych perypetiach,
honorowany i egzekwowany przez obie strony. Dzięki temu
udało się Nowej Zelandii najłagodniej jak dotąd,
przebrnąć przez wszystkie zasadzki kolonialnej przeszłości.
Chyba najlepiej udało się to właśnie w Nowej
Zelandii ze wszystkich kolonii imperialnych różnorasowych.
W czasie uroczystości pogrzebowych Helen Clark
powiedziała: "Padło mocarne kauri", kauri
znane z długowieczności, wspaniałej postaci, stanowiące
symbol piękna tego kraju.
Pogrzeb odbył się zgodnie z odwieczną tradycją
maoryską. Trumnę przewieziono maoryskimi łodziami
zbudowanymi z kauri rzeką Waikato w okolice pasma górskiego
Taupiri -

- i wniesiono na barkach wojowników
na szczyt Taupiri, święte miejsce pochówku maoryskich
władców.

W podobny sposób pochowano w roku
1966 jej ojca, poprzedniego maoryskiego króla Koroki Te
Rata Mahuta Tawhiao Te Wherowhero (ur. 1909).

[QZE00::040];[QEP40::035];ART38046-M3,M5;RCP05036-24-121;Nr
1487
w sieci 26.8.2006
|
|