Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1481

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Wizytator i Jasio.

W szkole podstawowej była wizytacja - przyjechał pan z kuratorium. Pech chciał , że wybrał sobie lekcję języka polskiego w pierwszej klasie - w klasie, w której uczy się znany wszystkim Jasio. Lekcje prowadziła młodziutka, atrakcyjna polonistka w krótkiej spódniczce i obcisłej bluzeczce. Pan wizytator został posadzony w ostatniej ławce, razem z Jasiem, bo to było jedyne wolne miejsce. Zajęcia polegały na tym, że pani pisała na tablicy zdanie, a dzieci zgłaszały się do odczytania go na głos. W pewnym momencie podczas pisania pani upuściła kredę, schyliła się po nią, podniosła i pyta: - 
Drogie dzieci, kto teraz przeczyta co napisałam?? 
Między innymi zgłosił się Jasio, który nie zwykł był zabierać głosu na lekcji. Pani widząc jego podniesioną rękę chciała dać mu szansę wykazania się i poprosiła go do odpowiedzi. - 
'Ale d..a'  - powiedział Jasio. 
Źle! Dwója! - krzyknła pani momentalnie czerwieniejąc na twarzy. W tym momencie Jasio obraca się do wizytatora i głosem pełnym oburzenia mówi: -
Jak się nie zna literków, to się nie podpowiada!

podrzucił Klimek
[QZE00::033]
w sieci: 19. 8. 2006

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia


v.85

  Site Meter