Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1473
Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

a

 

 

.

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie..

.
 

Kurzy móżdżek nie taki znów zły..

Wiadomo od dawna, że kury i kurczaki można wytresować tak, że będą nieomylnie dziobały w określony guzik, o ile w wyniku takiego dziobania otrzymają nagrodę w postaci smakowitego jadła. Jeśli jednak do grupy tak wytresowanych kur wprowadzić 'nieuczone' osobniki, bardzo szybko nauczą naśladować mądrzejszych i także otrzymują swoją nagrodę. 
Wiadomo także, że kurze społeczeństwa są zorganizowane hierarchicznie. 'Hierarchia dziobania' jest ściśle przestrzegana pod groźbą kary. Osobnik stojący najwyżej w hierarchii dziobania jest najchętniej naśladowany przez 'uczniów'. Kury uznają autorytety w nauczaniu. 
Deprymujące jest jednak to, w pewnym sensie nawet ubliżające dla męskiego 'macho', że koguty jako nauczyciele są do niczego. Po prostu ich zachowanie w wyborze guzików, choć są przyuczone do właściwego wyboru, nie jest naśladowane przez pozostałych członków zespołu. Jeszcze jedna właściwość kurzej edukacji wyszła na jaw. Otóż o ile kury łatwo uczą się przez naśladownictwo kiedy skutkiem jest otrzymanie nagrody, nie potrafią, także przez naśladownictwo, uczyć się omijania kąsków niesmacznych, omijanych przez kury bardziej doświadczone. 
Czy na naśladownictwie 'dobra' kończy się edukacja kur? Tak sądzą autorzy tych badań
(Christine Nicol, Bristol University)
Jak jednak na to dokładniej popatrzeć, to może się okazać, że nie w tym rzecz. Może tak przejawia się w kurzym społeczeństwie 'bunt młodych'? Gdyby obowiązywało naśladowanie tego, co mądrzejsi słusznie uważają za dobre i omijanie tego, co mądrzejsi uważają za złe, nigdy by nic nowego nie wymyślono. Przekładając to na kurze okoliczności, nigdy nowe 'prądy gastronomiczne' nie miałyby dostępu do kurzego społeczeństwa. 
Inna grupa badaczy (
Silsoe Res, Inst.) wykazała, że kury potrafią przewidywać przyszłość. Mogą nauczyć się, że odczekanie pewnego czasu zaowocuje nagrodą specjalną. Dziobnięcie w określony guzik w trzy sekundy po sygnale powoduje wysypanie się pewnej ilości atrakcyjnego ziarna. Ale odczekanie 22 sekundy, daje im nagrodę specjalną - znacznie więcej ulubionego pokarmu. Co robią kury? Odczekują cierpliwie ponad 20 sekund, bo przewidują lepszą nagrodę.  
Jest pewien ponury aspekt tej sprawy, nie do ominięcia, niestety. W skali światowej 40 miliardów kurcząt i kur idzie na rzeź, w samej Anglii 800 milionów rocznie. A mięso kurcząt, które przed zarżnięciem czuły stres jest gorsze w smaku. Poznajemy więc psychikę ptaków dla celów rzeźniczych... 


A hen’s brain is not so contemptible after all…

It has been long known that hens and chicken can be so trained, that they will peck without missing at a given button, if as the result of such performance they receive a prize in the form of some tasty food. And if into a group of such trained hens is introduced an ‘uneducated’ individual, such a one will quickly learn to imitate the cleverer ones and will also receive its reward.
It is also known that poultry groups are organized hierarchically. The ‘pecking order’ is strictly observed under threat of punishment. The individual standing highest in the pecking order is the one most willingly followed by the ‘students’. Hens acknowledge authority in teaching.
It is however depressing, and in a sense derogatory to male ‘machismo’, that cocks are quite useless as teachers. Simply put, their behaviour in choosing buttons, even when they have been trained to choose correctly, is not imitated by the remaining members of the group. One other peculiarity of hens’ education also came to light. While the hens learned easily through imitation when it resulted in being rewarded with a prize, they are unable to apply such imitation when it was the case of avoiding ill-tasting titbits, which more experienced hens would pass by.
 
Is the education of hens limited therefore to one which would produce ‘good’ results? Such indeed is the view of the authors of this investigation (Christine Nicol, Bristol University). 
But if one looks at the matter more closely, it may well become clear that this is not the heart of the matter. Perhaps, what it discloses is a ‘revolt of the young’ among the poultry? If it were obligatory to imitate what the wiser heads consider good, and to avoid what these consider bad, nothing new could ever develop. In the case of the hens this would mean that no new gastronomic practices could reach the hen community.
Another group of researchers
(Silsoe Res, Inst.) demonstrated that hens can fortell the future. They can learn that being able to wait for a time can produce special rewards. Pecking a given button three seconds after a signal may result in appearance of a quantity of desirable food. But a wait of 22 seconds may give them a special reward – a larger quantity of even more tasty food. What do the hens do? They wait patiently for over 20 seconds because they foresee the better reward.
But there exists a grim side to this investigation, not, unfortunately to be avoided. Throughout the world 40 billion chickens and hens are slaughtered annually, 800 million in Great Britain alone. And the flesh of chickens which had undergone stress before being slaughtered is inferior in its taste. So we study the psychology of birds for the purpose of slaughter…

[QZD08::082];[QZA09::108];[QEP20::105]
w sieci: 12. 8. 2006

 
.

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

v.56

  Site Meter