|
Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1455 |
![]() |
![]() |
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
Rekonstrukcja twarzy po indiańsku. Wiele się mówi o współczesnej
rekonstrukcji twarzy, transplantacji, itp. "Często uczestniczyłem w wyprawach [squaw, kobiet po jagody i orzechy] i pamiętam, jak podczas jednej z nich kobieta imieniem Chokole odłączyła się od gromady. Jechała konno przez gęsty zagajnik szukając towarzyszek, a za nią biegł jej pies. Gdy tak przedzierała się przez gąszcz sosen i krzewów, nagle zastąpił jej drogę niedźwiedź grizzły i zaatakował konia. Kobieta zeskoczyła i koń uciekł, lecz wówczas niedźwiedź zwrócił się przeciwko niej. Broniła się, jak mogła, nożem. Psiak co chwila dopadał i łapał niedźwiedzia za pięty odwracając jego uwagę, tak że kobiecie udawało się przez jakiś czas uchronić przed pazurami zwierza. W końcu jednak grizzły pacnął ją łapą w głowę i zdarł jej niemal całą skórę. Kobieta upadła, ale nie straciła przytomności i leżąc ugodziła niedźwiedzia czterokrotnie nożem, tak że uciekł. Kiedy zniknął, kobieta umieściła z powrotem skórę na głowie i przywiązała ją, jak mogła. Teraz naszła ją śmiertelna słabość i musiała się wyciągnąć na ziemi. Wieczorem jej koń wrócił do obozu z ładunkiem jagód i orzechów, lecz bez właścicielki. Indianie wyruszyli na poszukiwanie kobiety, znaleźli ją jednak dopiero po dwu dniach. Przywieźli ją do domu i pod opieką wytrawnych szamanów wszystkie jej rany się zagoiły." Niestety, fotografika ani medyka przy tym nie było. [QZD09::071];[QAB06::154]p74 |
witrynę prowadzi |