Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1438

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Staropolskie sposoby walki z chwastami.

Kąkol, przysłowiowy, choć piękny chwast, zwalczany był na najróżniejsze sposoby. Interesujący sposób, ekologicznie poprawny, politycznie też (choć częściowo, by być ostrożnym), stosowano w Polsce w zamierzchłych czasach. 
Przed Wielkanocą, w czasie Wielkiego tygodnia, wypiekano 'paskę' z razowej pszenicznej, żytniej lub gryczanej mąki. Smarowano ją po wierzchu słoniną i ozdabiano krzyżem. Była to czynność wyłącznie kobieca, gospodarzowi nie wolno było zaglądać do dzieży, bo ciasto by się nie udało. Nie mógł nawet zaglądać do pieca, bo by mu wąsy posiwiały. Na wschodzie Polski pieczono jednocześnie małe placki, które dawano chłopcom dla walki z chwastami. Kazano im iść w pole, uszczypać kawałek placka i wołać: 

Kąkolu, kąkolu,
Nie lataj po polu, 
Tylko po pańskim
Albo po żydowskim.

Wzruszająca jest ta poprawność klasowa zwalczania chwastów przy pomocy werbalnych herbicydów, a o innych aspektach sprawy lepiej zmilczeć. 

[QZD09::092];[QCP02::004];[QAB04::001]p38
w sieci: 9. 7. 2006

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2006

v.85

  Site Meter