Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1434

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

Jedno zdumienie dziennie...

 
.

Owcze uczucia.

Bardzo to brzydko świadczy o człowieku, że kilkudniowemu dziecku, które nic więcej nie potrafi jak rżnąć w pieluchy i rwać się do cycka, potrafimy przypisywać emocje, a zwierzęta, które potrafią rozwiązywać skomplikowane problemy, traktujemy jak bezduszne i bezmyślne automaty. Co prawda niektórym zwierzętom, psom, kotom, potrafimy przypisywać ludzkie, czy nadludzkie cechy, ale tak zwany 'inwentarz żywy' traktowany bywa 'nieludzko'. 
A 'inwentarz' czuje, myśli, przeżywa, raduje się, cierpi... 
Wiele wywnioskować można z badań przeprowadzonych nad życiem emocjonalnym owiec. Owca, jako zwierzę stadne, przeżywa bardzo silny stres, jeśli odizolować ją od stada. Owce zżywają się ze stadem, znają się nawzajem do tego stopnia, że doskonale rozpoznają współtowarzyszki na fotografii, mają wizję co to jest owca i wyróżniają przedstawicielki swej rasy z pośród innych, nawet podobnych zwierząt, na przykład kóz.. Badania polegały na oznaczaniu zawartości adrenaliny i kortysolu we krwi, hormonów związanych ze stresem, także monitorowano fukcje serca odpowiednimi czujnikami w różnych, kontrolowanych sytuacjach. Po pobraniu próbek krwi przenoszono  poszczególne owieczki do pustego pomieszczenia, na ścianie którego umieszczano cztery duże odwrócone trójkąty. Oczywiście osamotnione owieczki czuły się zestresowane. Puls ich podskoczył z 80 do 100 na minutę, znacznie podniosła się też zawartość adrenaliny i kortyzolu we krwi. Po piętnastu minutach trójkąty zastąpiono fotografiami kóz. Stres zmniejszył się nieco. Kiedy jednak na ścianie pojawiły się zdjęcia owiec, puls i zawartość hormonów stresogennych wrócił do normy. 

Bardziej skomplikowane badania mózgu wykazały, że w przypadku przebywania z trójkątami, szczególnie aktywne były ośrodki mózgowe związane ze stresem i strachem, małą aktywność obserwowano w ośrodkach odpowiedzialnych za rozpoznawanie twarzy i kontrolowania emocji. Przebywanie z fotografiami owiec uaktywniało ośrodki kontroli emocji i rozpoznawania, obniżało aktywność ośrodków strachu i stresu. 
A wniosek, który może wywołać stres u czytelników - wioząc owce, np na obój, należy je wieść umożliwiając im oglądanie zdjęć pobratymców... 
Oczywiście dla ludzi to sprawy znane od tysiącleci bez badania pulsu i zawartości adrenaliny we krwi. Stąd przecież podświadomie wywodzić się musi olbrzymia część sztuki, wieszane na ścianach w domach i świątyniach podobizn bliźnich, wyobrażeń bóstwa. Zdjęcia noszone na sercu czy w portfelu, to przecież ta sama sprawa... Okropną karą jest pozbawienie więźniów zdjęć najbliższych im osób. Znane są przypadki zdecydowania się na utratę wszystkiego, byle tylko zachować zdjęcie drogich postaci.
Owce też to czują. Warto o tym pamiętać..

[QZD09::086];[QEP04::192]
w sieci: 1. 7. 2006

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2006

v.85

  Site Meter