Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1415

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

   

Jedno zdumienie dziennie...

 
.
 

Z historii transfuzji krwi. (2)

Po udanej transfuzji krwi przeprowadzonej na psach (p. poprz. notka), uczone bractwo skupione w Towarzystwie Królewskim, w owym czasie najpoważniejszej naukowej instytucji angielskiej, postanowiło przeprowadzić transfuzję krwi owczej do organizmu człowieka. Doświadczenie wyglądało jak na ilustracji, choć wykonana ona została ponad 200 lat później (Karl Landsteiner; 1868-1943). 
Taką oto wymianę informacji na ten temat zanotował Samuel Pepys w swoim 'Dzienniku', który wspaniale oddaj atmosferę intelektualnej śmietanki siedemnastowiecznego Londynu:

21 listopada 1667. ... Ale że sesja [Towarzystwa Królewskiego] już się skończyła, poszliśmy z Creedem i drem Wilkinsem do tawerny i tam wyborny dyskurs, m. in. o pewnym człowieku, zbiedniałym hulace, trochę niespełna rozumu, którego Królewskie Towarzystwo najęło za 20 szylingów, aby dał sobie wpuścić do żył owczej krwi; mają to zrobić w przyszłą sobotę. Chcą mu dać 20 uncyj, a obliczają, że cała operacja potrwa minutę czasu. Po powrocie do domu oczy mnie tak bolały, że nie mogąc pracować rozmawiałem z żoną, która opowiadała mi, jakie to plotkary są te nasze parafianki, i co ta mówiła o tej, a owa o tamtej. ... Z przyczyny miesięcznych boleści żony złą miałem noc, a ona, biedactwo — jeszcze gorszą.

30 listopada 1667. ... Miałem uciechę, bom widział tego człowieka, w którego natoczyli owczej krwi. Sam zdawał o tym sprawę po łacinie (jest to były szkolarz z Cambridge), powiadając, że czuje się od owego czasu lepiej, tak jakby stał się nowym człowiekiem. Ale jest on trochę poszkodowany na umyśle, choć mówi wcale dorzecznie. Dostał tylko 20 szylingów za to, że ścierpiał tę próbę, i będą na nim jeszcze raz tego próbowali. Pierwszy człowiek w Anglii, któremu to uczyniono, a jest jeszcze jeden taki, jak słyszałem, we Francji. ..

Niestety, w dalszej części 'Dziennika' nie ma wzmianki, co stało się z owym odważnym szkolarzem i jaki był ostateczny wynik doświadczenia. 

Wypis z: 
Dziennik Samuela Pepysa, t. II
Warszawa, PIW, 1966
(tłum. Maria Dabrowska)
[S. Pepys (1633-1703) - czyt. Pi:ps]

[QZD09::070];[QAB07::588]p268,271;QCP05092-23-237
w sieci: 10. 6. 2006

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia


kwiecień 2006

v.89

  Site Meter