Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1388

 

 

 

 

Jedno zdumienie dziennie...

  zestawienia tematyczne 

.

Piorunochron osobisty. 

W roku 1769 około 100 ton prochu eksplodowało w arsenale w Brescii w północnych Włoszech. Wyleciało w powietrze 190 domów w promieniu 220 metrów. Przyczyną było uderzenie pioruna. Sprawa stała się głośna. Władze zwróciły się do Brytyjskiego Towarzystwa Królewskiego o pomoc. Powołano specjalna komisję, w skład której wszedł Benjamin Franklin, wtedy reprezentant londyński kilku kolonii brytyjskich w Ameryce Północnej. 
Franklin, piętnaste dziecko bostońskiego mydlarza, od wczesnej młodości zajmował się różnymi zjawiskami przyrodniczymi, był wynalazcą, drukarzem, publicystą. Zafascynowała go elektryczność i już w roku 1750 starał się zainteresować Towarzystwo Królewskie naturą elektryczności i sposobem ochrony przed piorunami. Wtedy zlekceważono jego wystąpienie. Atmosfera była nieprzychylna Amerykanom. Teraz, po wypadku w Brescii, miał okazję wprowadzić w życie swój wynalazek. Wkrótce w całej Europie instalowano piorunochrony, szczególnie na iglicach wież kościelnych z wyśmienitym skutkiem. 
Idea ochrony przed wyładowaniami atmosferycznymi stała się modna. 
W Paryżu lansowano nawet modę piorunochronną. Eleganci spacerowali z parasolami zakończonymi iglicą i odpowiednim giętkim drutem odprowadzającym ładunek do ziemi z pominięciem spacerowicza. Szczególnym wdziękiem odznaczały się damskie kapelusze z długim, ogoniastym przewodnikiem stanowiącym uziemienie. Nie wiadomo, ile osób uratowała ta moda przed porażeniem elektrycznym, ale na pewno przyczyniła się do zainteresowania elektrycznością i fizyką atmosfery szersze pospólstwo. 
Moda kierowała się hasłem - elegant zawsze zabezpieczony.. 

[QZD09::036];[QAB03::083]p35
w sieci: 13.5.2006

. ugóry 'igły' kauri (pow. ok. 2x)


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2005

v.58

  Site Meter