Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok VII; No 1385

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

 
.
 

Alfred Schütz, kompozytor 'Czerwonych Maków..'

Dobrze po północy 17 maja 1944 r. do kwatery zajmowanej przez Alfreda Schütza w Campobasso pod Monte Cassino wpadł, podniecony twórczą weną, Feliks Konarski i rzucił na stól kilka kartek z tekstem zaczynającym się od słów "Czerwone Maki na Monte Cassino". Prosił, by stworzyć muzykę do jego poezji - piosenki upamiętniającej rozpoczęcie ataku oddziałów Andersa na Monte Cassino, bronione przez Niemców. Schütz ze wzruszeniem przeczytał tekst kilka razy i już miał projekt melodii gotowy. Zasiedli razem do fortepianu i po kilku godzinach całość, wraz z nutami, była gotowa. Tak powstała słynna pieśń 'Czerwone Maki na Monte Cassino', która przez następne dziesięciolecia pełniła funkcję drugiego hymnu narodowego a której odtwarzanie było karane w PRL. 
Alfred
Schütz urodził się w Tarnopolu w r. 1910. Studiował prawo we Lwowie, potem pracował w banku, ale muzyka była dlań ważniejsza. Działał w uniwersyteckim teatrze, stał się kompozytorem bardzo popularnego programu radiowego "Wesoła Lwowska Fala". Potem przeniósł się do Warszawy, ale z wybuchem wojny powrócił do Lwowa, by wpaść pod okupację sowiecką. Usłyszawszy jednak w r. 1941 o tworzącej się Armii Polskiej, zgłosił się do wojska, a potem, razem z Armią Andersa przewędrował Persję, Palestynę, Egipt, i dotarł pod Monte Cassino. Przez cały czas pracował w Teatrze Drugiego Korpusu, prowadził radio polskie w Bagdadzie, Jerozolimie, Kairze i Rzymie. Jak widać, był to człowiek o niespożytej energii i wielkim talencie. Po rozwiązaniu Armii Andersa, losy wielu żołnierzy potoczyły się tragicznie. Alfred Schütz wyemigrował do Brazylii. Polska nie była bezpiecznym miejscem dla Andersowców. Jednak brak mu było życia artystycznego Europy i wrócił osiedliwszy się w Monachium w roku 1961. Sporadycznie pracował dla Radia Wolna Europa, ale czuł się opuszczony i zapomniany. Zmarł w roku 1999 w Monachium. Nikt nie niósł za trumną na pluszowej poduszce jego licznych medali, nie było orkiestry, za zagrać 'Czerwone Maki..". Tylko interwencja w ostatniej minucie, zorganizowana przez monachijską Polonię i Ambasadę w Niemczech spowodowała, że nie pochowano go w zbiorowej mogile dla bezdomnych i nędzarzy..  
Podzielił losy wielu setek tysięcy Polaków, którzy całe życie oddali ojczyźnie, a ojczyzna ich zwiodła. 

Odsyłacze:
"Czerwone Maki na Monte Cassino" po polsku, wersja angielska (M. Schwieters, Nowa Zelandia), wersja francuska (Zenon Mazur, Kanada); melodia w formacie MID (oprac. J. Trzesicki, Kanada);
Ref-Ren (Feliks Konarski); "Piosenki z plecaka Helenki", tekst i nuty;
Nuty wg A. Schütza;
Reminescencje o 'Makach' Ref-Rena w serii 'Ciekawostek' RA.

[QZD09::029];[QAB08::157]p53;[QAB03::288]p628
w sieci: 13.5.2006

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


maj 2006

v.85

  Site Meter