| |
Alfred
Schütz, kompozytor 'Czerwonych Maków..'
Dobrze po północy 17 maja 1944
r. do kwatery zajmowanej przez Alfreda Schütza
w Campobasso pod Monte Cassino wpadł, podniecony twórczą
weną, Feliks Konarski i rzucił na stól kilka kartek z
tekstem zaczynającym się od słów "Czerwone Maki
na Monte Cassino". Prosił, by stworzyć muzykę do
jego poezji - piosenki upamiętniającej rozpoczęcie
ataku oddziałów Andersa na Monte Cassino, bronione
przez Niemców. Schütz ze wzruszeniem przeczytał
tekst kilka razy i już miał projekt melodii gotowy.
Zasiedli razem do fortepianu i po kilku godzinach całość,
wraz z nutami, była gotowa. Tak powstała słynna pieśń
'Czerwone Maki na Monte Cassino', która przez następne
dziesięciolecia pełniła funkcję drugiego hymnu
narodowego a której odtwarzanie było karane w
PRL.
Alfred
Schütz urodził się w Tarnopolu w r.
1910. Studiował prawo we Lwowie, potem pracował w
banku, ale muzyka była dlań ważniejsza. Działał w
uniwersyteckim teatrze, stał się kompozytorem
bardzo popularnego programu radiowego "Wesoła
Lwowska Fala". Potem przeniósł się do Warszawy,
ale z wybuchem wojny powrócił do Lwowa, by wpaść pod
okupację sowiecką. Usłyszawszy jednak w r. 1941 o
tworzącej się Armii Polskiej, zgłosił się do
wojska, a potem, razem z Armią Andersa przewędrował
Persję, Palestynę, Egipt, i dotarł pod Monte Cassino.
Przez cały czas pracował w Teatrze Drugiego Korpusu,
prowadził radio polskie w Bagdadzie, Jerozolimie,
Kairze i Rzymie. Jak widać, był to człowiek o niespożytej
energii i wielkim talencie. Po rozwiązaniu Armii
Andersa, losy wielu żołnierzy potoczyły się tragicznie. Alfred Schütz wyemigrował do
Brazylii. Polska nie była bezpiecznym miejscem dla
Andersowców. Jednak brak mu było życia artystycznego
Europy i wrócił osiedliwszy się w Monachium w roku
1961. Sporadycznie pracował dla Radia Wolna Europa, ale
czuł się opuszczony i zapomniany. Zmarł w roku 1999 w
Monachium. Nikt nie niósł za trumną na pluszowej
poduszce jego licznych medali, nie było orkiestry, za
zagrać 'Czerwone Maki..". Tylko interwencja w
ostatniej minucie, zorganizowana przez monachijską
Polonię i Ambasadę w Niemczech spowodowała, że nie pochowano go w zbiorowej
mogile dla bezdomnych i nędzarzy..
Podzielił losy wielu setek tysięcy Polaków, którzy
całe życie oddali ojczyźnie, a ojczyzna ich zwiodła.
Odsyłacze:
"Czerwone
Maki na Monte Cassino" po polsku, wersja
angielska (M. Schwieters, Nowa Zelandia), wersja
francuska (Zenon Mazur, Kanada); melodia w formacie MID
(oprac. J. Trzesicki, Kanada);
Ref-Ren (Feliks Konarski); "Piosenki
z plecaka Helenki", tekst i nuty;
Nuty
wg A. Schütza;
Reminescencje
o 'Makach' Ref-Rena w serii 'Ciekawostek' RA.
[QZD09::029];[QAB08::157]p53;[QAB03::288]p628
w sieci: 13.5.2006
|
|